86 obserwujących
3181 notek
1817k odsłon
662 odsłony

Śmierć byłego senatora PiS, Stanisława Koguta

Wykop Skomentuj6

  Dziś [18.10.2020] w portalu Onet.pl ukazała się informacja:

  "Nie żyje Stanisław Kogut, były senator PiS. Zmarł na koronawirusa". {TUTAJ(link is external)}.

  Miałam kiedyś okazję spotkać pana senatora i poświęciłam mu aż trzy notki na moim blogu. W grudniu 2017 napisałam notkę "Sprawa senatora Stanisława Koguta" {TUTAJ(link is external)}. Stwierdziłam w niej:

  "Z panem senatorem spotkałam się może ze dwa razy przy okazji manifestacji które dotarły przed polski parlament. Stanisław Kogut wychodził do demonstrantów, witał sie z nimi i wysłuchiwał ich postulatów. Otaczała go atmosfera szacunku, widać było, że to ktoś wybitny, Dużym zaskoczeniem dla mnie było więc wczorajsze oskarżenie senatora o korupcję przez katowicką prokuraturę i zapowiedź jego aresztowania. Stanisław Kogut zapewnił o swojej niewinności i zrzekł się immunitetu (...) Dziś w portalu RMF24.pl opisano ją już zupełnie inaczej. Ukazał się tam artykuł "Sprawa senatora Koguta: Pieniądze z rzekomej łapówki trafiły na konto fundacji" {TUTAJ(link is external)(link is external)}. Czytamy w nim:

  "Ani złotówka z łapówek, o przyjęcie których podejrzewa prokuratura senatora PiS Stanisława Koguta, nie trafiła bezpośrednio do jego kieszeni - ustalili się reporterzy śledczy RMF FM. (...) Dwa przelewy po 250 tysięcy złotych każdy zasiliły konto Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, w której senator PiS Stanisław Kogut społecznie jest prezesem. 170 tysięcy złotych warte było natomiast kruszywo, które krakowska firma - za pomoc polityka w załatwieniu jednej ze spraw - dostarczyła na budowę boiska przy fundacji. 24 tysiące złotych za pomoc skazanemu w lżejszym odbywaniu kary pozbawienia wolności, to koszt ustawienia sześciu słupów z oświetleniem na tym boisku. (...) Bloger Bufon napisał w notce "Łapanie koguta":

  "Senator Kogut… senator Kogut w tych opowieściach to był ktoś, na kim można polegać. Konkretny i solidny. Nie rzucający słów na wiatr i nie obiecujący gruszek na wierzbie. A gdy się go o coś poprosi – dla społeczności lokalnej – nie obiecując nic, stara się to załatwić. Najbardziej miejscowi byli mu wdzięczni za pomoc w naprawie miejscowego mostu, zerwanego podczas nagłego wezbrania, którego zerwanie rozdzieliło wieś na pół i wymuszało na miejscowych wielokilometrowe objazdy. Senator błyskawicznie załatwił przyjazd projektantów z Warszawy, dopilnował szybkiej realizacji projektu, przyznania środków na budowę i realizację samego mostu (co ciekawe, było to w czasach rządów PO, tak podobno sekujących tereny wyborców pisowskich). Gdy był potrzebny, był na miejscu i pomógł im. I to mu pamiętali.".".

  Tekst ten skomentował bloger UPARTY:

  "Jeżeli rzeczywiście istnieje związek między

UPARTY, czw., 21/12/2017 - 07:24

załatwieniem jakiegoś interesu firmy lub osoby prywatnej a wpłatą przez nią pieniędzy nawet na rzecz osoby trzeciej, to mimo braku korzyści materialnej Pana Senatora Koguta doszło do "przestępstwa korupcyjnego".

Inna sprawa to kwestia szkodliwości społecznej takiego czynu. (...) Uczynność Senatora Koguta w załatwianiu spraw prywatnych różnym ludziom była powszechnie znana ii była źródłem jego popularności w jego środowisku. Jak długo nie szły za nią jakiekolwiek "przepływy finansowe", tak długo był on traktowany przez środowisko związane z PiS`em jako "potencjalne ryzyko" , bo tzw. "załatwiacze" występowali zawsze i zawsze kończyło się to tak samo. Zawsze w pewnym momencie dochodziło do rozliczeń w pieniądzu ze wszystkimi tego późniejszymi konsekwencjami a więc przede wszystkim nie wszystkie załatwiane sprawy miały charakter troski o dobro publiczne. I tyle.".

  W styczniu 2018 opublikowałam notkę "Jeszcze o sprawie senatora Stanisława Koguta" {TUTAJ(link is external)}. Napisałam w niej m.in.:

  " Ja odniosłam przede wszystkim wrażenie, iż z senatora Koguta jest taki polityk, jak z koziej d... trąba. Jak mógł nie zdawać sobie sprawy, ze utrzymanie koalicji i władzy przez PiS jest znacznie ważniejsze niż prywatne wojenki Koguta z Mularczykiem i Nowakiem? Poza tym przekroczył on zapewne cienką granicę. miedzy "załatwiactwem" a korupcją. Nie czerpał jednak z tego korzyści materialnych lecz tylko prestiżowe. Wydaje się, iż jego działalność przyniosła w sumie znacznie więcej pożytku niż szkody. Jak stwierdziłam w mojej poprzedniej notce, te trzy zarzuty prokuratury są dość słabe. Jeśli po rocznym śledztwie doszukano się tylko tego, oznacza to, ze fundacja Stanisława Koguta musiała być dość uczciwa, zwłaszcza jeśli porównać ją np. z WOŚP Jerzego Owsiaka. Senator zrzekł się immunitetu i 22 grudnia zgłosił się do prokuratury, ale nawet go tam nie przesłuchano. Stanisław Kogut wydał w tej sprawie specjalne oświadczenie.".

  W roku 2019 senator Kogut przegrał wybory i stracił immunitet. Prokuratura mogła mu dobrać się w końcu do skóry. Z tej okazji napisałam artykuł "Upadek świętego Mikołaja" {TUTAJ(link is external)}. Przytoczyłam w nim fragmenty publikacji Tomasza Molgi z Wp.pl :

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka