92 obserwujących
3327 notek
1910k odsłon
  139   0

Deklaracja ministrów i Trójkąt Lubelski

    Pięć dni temu, 7.07.2021, miało miejsce ważne wydarzenie. Oto ministrowie spraw zagranicznych Polski, Litwy oraz Ukrainy podpisali wspólną deklarację i ustanowili mapę drogową Trójkąta Lubelskiego. Czytamy {TUTAJ(link is external)}:

  "Rano szefowie dyplomacji Polski, Litwy i Ukrainy w wileńskim Pałacu Władców podpisali Mapę drogową Trójkąta Lubelskiego oraz Deklarację o wspólnym dziedzictwie i wartościach. Ten drugi dokument ma związek z 230. rocznicą uchwalenia Konstytucji 3 maja.

– Zdajemy sobie sprawę, że dzielimy wspólne dziedzictwo I Rzeczpospolitej (...) to jest wolność, suwerenność narodu i rozdział władz oraz przekonanie, że władza pochodzi od narodu. I wierzymy, że to jest nasza tradycja, która dziś nas łączy – powiedział Rau [szef polskiego MSZ] dziennikarzom.".

   To nie jest tylko rocznicowy jubel:

  "W drugiej połowie lipca na zachodzie Ukrainy odbędą się ćwiczenia wojskowe brygady litewsko-polsko-ukraińskiej – poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. W manewrach „Trzy miecze 2021” będą też uczestniczyć Amerykanie." {TUTAJ(link is external)}.

  Ów Trójkąt Lubelski powstał zresztą prawie rok temu - pod koniec lipca 2020 {TUTAJ(link is external)}. W polskich mediach bylo jakoś o nim cicho. Takze obecna deklaracja została całkowicie przyćmiona przez powrót Donalda Tuska, a przecież odwołanie się do tradycji I RP jest ważniejsze. To ona jest praźródłem dzisiejszego stosunku Polski do Zachodu i Zachodu do Polski. Napisal o tym bloger UPARTY w swej świetnej notce "Bardzo trudny czas. Polska jak kamień w bucie". {TUT(link is external)AJ}. Warto też wysłuchać pogadanki Rafała Ziemkiewicza "Napoleon - zastępczy zwycięzca" {TUTAJ(link is external)}.

  Ktoś mógłby zapytać - a co z Białorusią? Tam sytuacja jest skomplikowana. Po zeszłorocznej rewolcie Łukaszenka schronił się pod skrzydła Putina i stał się jego niewolnikiem. Na rozkaz Kremla prześladuje Polaków i nasyła imigrantów z Bliskiego Wschodu na Litwę. Przed 2020 był on jednak pierwszym, który odwoływał sie do tradycji Wielkiego Księstwa Litewskiego. Wprawdzie staral się on wszystkich przekonac, że osiągniecia tego państwa to dzieło wyłącznie Białorusinów, ale dbał o zabytki i kultywował tradycję. Obecnie Putin nie pozwoli mu nawet na wspominanie I RP i Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka