78 obserwujących
2974 notki
1660k odsłon
909 odsłon

Szwecja - kolejny ból głowy komisarza Oettingera?

Wykop Skomentuj1

   W środę, 5 września 2018, PAP doniosła:

  "5.09.2018, Bruksela (PAP) - Projekt europejski jest w "śmiertelnym niebezpieczeństwie" z powodu przeciwników zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz UE - ocenił unijny komisarz ds. budżetu Guenther Oettinger. Wśród krajów zagrażających Wspólnocie wymienił m.in. Polskę.

Jego słowa, które relacjonuje w środę portal Politico, padły na wtorkowym spotkaniu w Brukseli, w niemieckim stowarzyszeniu zajmującym się kwestiami usług opieki społecznej.

Komisarz przekonywał, że szybkie zatwierdzenie budżetu UE na lata 2021-2027 przez szefów państw i rządów krajów UE oraz Parlament Europejski pokazałoby, że Europa jest w stanie podjąć działanie w obliczu wyzwań, które przed nią stoją.

"Moim zdaniem projekt jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie" - cytuje niemieckiego komisarza Politico. "Niektórzy w Europie chcą go osłabić lub nawet zniszczyć - Polska, Węgry, Rumunia czy rząd Włoch" - dodał Oettinger.

Jak zaznaczył, UE jest w niebezpieczeństwie grożącym również ze strony autokratów dopuszczających się agresji i wojen handlowych. W tym kontekście wymienił prezydenta Rosji Władimira Putina, prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana i "mądrego Chińczyka".

Oettinger wskazał ponadto, że rząd jego własnego kraju, Niemiec, nie wykazuje wystarczającego entuzjazmu dla Unii, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie budżetowe. Jak tłumaczył, minister finansów Olaf Scholz, reprezentujący koalicyjnych socjaldemokratów, jest "jeszcze bardziej rygorystycznym strażnikiem skarbu w tej kwestii" niż jego konserwatywny poprzednik Wolfgang Schaeuble.(PAP)" {TUTAJ}.

  W niedzielę, 9 września 2018, odbyły się w Szwecji wybory parlamentarne. Po przeliczeniu 99% oddanych głosów okazało się, że:

  "Najwięcej głosów zdobyła, po przeliczeniu 99 proc. głosów, zwycięża rządząca dotychczas Szwecją Partia Robotnicza-Socjaldemokraci (S) z wynikiem 28,4 proc. Konserwatywno-liberalna Umiarkowana Partia Koalicyjna (M) zajęła drugie miejsce z wynikiem 19,8 proc. głosów. Jej lider Ulf Kristiansson bezskutecznie wezwał premiera do dymisji. Trzecie miejsce osiąga antyimigranckie ugrupowanie Szwedzcy Demokraci (SD), otrzymując 17,6 proc. głosów. Frekwencja w niedzielnych wyborach wyniosła 84,8 proc. (...) SD w nowym parlamencie może liczyć na 62 mandaty i być języczkiem u wagi między dotychczasowymi koalicjami. (...) Koalicja partii lewicowych może liczyć jedynie na 144 mandaty w 349-osobowym parlamencie, zaś prawicowy sojusz bez SD na 143 mandaty." {TUTAJ}.

   Agencja AFP stwierdziła {TUTAJ}, że szwedzka socjaldemokracja uzyskała najgorszy rezultat w ciągu ostatniego wieku, zaś skrajnie prawicowa SD uzyskała 17,6% podczas gdy w 2006 roku miała tylko 5,7%. Warto porównać wyniki wyborów 2018 roku z tymi w 2014 {TUTAJ}. Z tego wszystkiego wynika, że blok lewicowy nie będzie w stanie utworzyć rządu, a prawicowy musi się w tym celu dogadać z SD. W tym ostatnim przypadku, to Szwecja stanie się następnym krajem, na który narzekać będzie Oettinger.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka