78 obserwujących
2961 notek
1644k odsłony
374 odsłony

A tymczasem na Ukrainie...

Wykop Skomentuj1

  W Polsce opinia publiczna pochłonięta jest końcówką kampanii wyborczej przed europejskimi wyborami.  Ułożyła się ona bardzo dziwnie, bo w ostatnich dniach jej głównymi tematami były: pedofilia księży oraz roszczenia żydowskie.  Obie te sprawy nie mają nic wspólnego z Parlamentem Europejskim.  A tymczasem na Ukrainie w dniu 20.05.2019 doszło do zaprzysiężenia na stanowisko prezydenta Ukrainy nowo wybranego Wołodymyra Zełenskiego.


  Już w swej mowie inauguracyjnej zapowiedział on rozwiązanie ukraińskiego parlamentu, a dzień później [21.05.2019] wydal dekret rozwiązujący parlament i wyznaczający datę przedterminowych wyborów parlamentarnych na 21 lipca 2019 {TUTAJ}.  Ruszyła też fala dymisji.  Premier Hrojsman oświadczył, że gotów jest podać sie do dymisji {TUTAJ}.  Do dymisji podał się szef SBU Wasyl Hrycak oraz minister obrony Stepan Połtorak.

  Według "Gazety Wyborczej" {TUTAJ}:


  "Manewr z rozwiązaniem parlamentu na razie - co widać w sondażach - opłacił się Zełenskiemu. Z sondażu grupy "Rejtynh", opublikowanym 22 maja, wynika, że jego partia "Sługa Narodu" (tak samo nazywał się serial, w którym występował Zełenski - grał tam nauczyciela, który zostaje prezydentem kraju) może liczyć na 44 proc. poparcia. (...)

Drugie miejsce, z wynikiem 10 proc. zajęłaby prorosyjska "Opozycyjna Platforma". Na kolejnych miejscach znajdują się - partia byłego już prezydenta Blok Petra Poroszenki z wynikiem około 9 proc. oraz partia byłej premier Julii Tymoszenko, która uzyskałaby nieco ponad 7 proc. poparcia. (...)  Wołodymyr Zełenski zaczął podejmować pierwsze polityczne decyzje na temat swojego otoczenia i wskazał szefa swojej administracji. Padło na prawnika Andrija Bohdana i od razu podniosło się larum. Bohdan za czasów prezydentury Wiktora Janukowycza był odpowiedzialny za walkę z korupcją, natomiast od niedawna pracował dla Ihora Kołomojskiego. (...) Zełenski wybrał sobie na pierwszego doradcę Serhija Szefira, czyli swojego partnera biznesowego, z którym wspólnie jest właścicielem spółki medialnej "Kwartał 95".

Zełenski wymienił też dowódcę sił zbrojnych. Szefa sztabu generalnego Wiktora Mużenkę zastąpił generał Rusłan Chomczak - dowodzący w 2014 roku operacją pod Iłowajskiem, w której armia ukraińska poniosła dotkliwe straty. (...) Szef administracji Zełenskiego mówił, że w ekipie prezydenta rozpatrywane jest zorganizowanie ogólnonarodowego referendum co do pokojowych porozumień z Rosją, tak, aby nie tylko deputowani i prezydent, ale i naród Ukrainy podjął tę decyzję.".


 Jeszcze w piątek odejście ze stanowiska zakomunikował szef MSZ Pawło Klimkin. Jak więc widać, Zełenski stara się w ekspresowym tempie umocnić swoją władzę.  Napotyka jednak na opór.  Proponował zmianę ordynacji wyborczej, m.in likwidację okręgów jednomandatowych,.  Według Onet.pl {TUTAJ}:


  "Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy odmówiła dziś rozpatrzenia projektu zmian w ordynacji wyborczej autorstwa prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Dokument został odrzucony jeszcze w głosowaniu nad włączeniem go do porządku obrad. (...) 

Deputowani mieli zająć się projektem ustawy o zmianie ordynacji wyborczej oraz projektem ustawy o wniesieniu zmian do ustawy o zakupach publicznych, dzięki któremu można byłoby sfinansować przedterminowe wybory parlamentarne. Zełenski wyznaczył je na 21 lipca dekretem, który wydał wczoraj. 

Zgodę na rozpatrzenie zmian w ordynacji wyborczej dało jedynie 92 posłów przy koniecznych 226 głosach w liczącym formalnie 450 miejsc parlamencie. Na środowym, zwołanym w trybie nadzwyczajnym, posiedzeniu Rady Najwyższej obecnych było 240 posłów. 

Zełenski przekazał parlamentowi projekt zmian w prawie wyborczym, przewidujący wprowadzenie proporcjonalnego systemu wyborczego oraz obniżenie progu wyborczego z 5 do 3 procent. (...) W związku z tym, że deputowani nie zajęli się dokumentem nowo mianowanego prezydenta, przewodniczący Rady Najwyższej zamknął posiedzenie Rady Najwyższej. Kolejne odbędzie się 28 maja.".


  Wydaje się jednak. że Zełenski zwycięży w tych potyczkach, przedterminowe wybory się odbędą, a Sługa Narodu, czyli partia Zełenskiego uzyska większość parlamentarną.





W piątek odejście ze stanowiska zakomunikował szef MSZ Pawło Klimkin.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka