energetyka
energetyka
aminofoam aminofoam
372
BLOG

ZROZUMIEĆ CO2

aminofoam aminofoam Gospodarka Obserwuj notkę 4

 

Rozwijająca się światowa gospodarka łaknie energii , zużywa coraz więcej węglowych koncentratów i emituje coraz więcej CO2. Z drugiej strony rosnąca populacja łaknie chleba i igrzysk a emisja rośnie.

Energetyczne ,cykliczne, oksydo-redukcyjne procesy przemian węgla na planecie Ziemia  to asymilacja CO2 /fotosynteza/  i dysymilacja tj oddychanie/emisja CO2/ organizmów  żywych a w przemyśle i transporcie mamy proces spalania węgla zorganizowany przez człowieka i pojawia się również emisja CO2.

To są procesy dobrze rozpoznane przez homo sapiens  nie podlegające dyskusji , weryfikacji czy reformom. To podstawa naszego bytu. Jedziemy na węglu i energii słońca.

Recykling węgla na ziemi

Bezcenny pierwiastek naszej planety – węgiel , oznaczony symbolem „C” w tablicy Mendelejewa jest łącznikiem w transporcie energii słonecznej na powierzchnię Ziemi.       Dzięki cyklicznym przemianom chemicznym węgla / reakcje utleniania i redukcji/ cały świat ożywiony wykorzystuje w swych procesach życiowych energie słoneczną.

Obieg węgla w przyrodzie to dwie podstawowe reakcje w których mamy do czynienia z ciągłym recyklingiem węgla.

1/ Rośliny zielone - cały chlorofilowy pokrowiec ziemi przy udziale energii świetlnej słońca przyswaja z powietrza CO2 / gazowy węgiel/ i syntetyzuje w tkankach roślinnych węglowodany tj. cukry stanowiące materiały energetyczne niezbędne dla kontynuacji życia na ziemi. Zielona roślinność ziemi to naturalna globalna i darmowa fabryka energii w której powstaje węglowa biomasa a w niej również żywność.

2/ W drugim etapie  następuje wykorzystanie energii słońca zmagazynowanej w cukrach roślinnych która jest niezbędna do wszystkich procesów życiowych świata roślinnego. Jest to tzw. proces oddychania - spalania węglowodanów , gdzie reakcji wyzwalania energii towarzyszy zwrot CO2 do atmosfery. Świat zwierząt korzysta z roślinnych materiałów energetycznych / węglowodany zgromadzone w paszach i żywności/ i sam emituje CO2 w procesie oddychania.

Podobną emisje CO2 do atmosfery mamy w spalaniu przemysłowym kopalin węglowych /ropy, gazu , węgla kamiennego, itp./ które to materiały zostały zmagazynowane na ziemi w minionych epokach , w okresach dużej aktywności słońca , podwyższonej zawartości CO2 w atmosferze i bujnej roślinności. W reakcji spalania „C” następuje łączenie węgla z tlenem w czasie której wyzwalana jest energia cieplna , przetwarzana dalej na energię elektryczną czy mechaniczną oraz uwalniany jest do atmosfery CO2.

A zatem niemalże cała gospodarka energetyczna naszego globu oparta jest na węglu a procesy pozyskiwania energii życiowej czy przemysłowej wiążą się z procesami jego spalania /tj. utleniania czyli wiązania węgla z tlenem/ i emisją CO2 do atmosfery.

 

Ta oczywistość powinna być znana przez przeciętnie wykształconego obywatela , nie mówiąc już o ekspertach , ludzi opinii a w szczególności ekologach czy wizjonerach klimatycznych. Dzisiaj gdy EU sponsoruje różne kursy i szkolenia – opis energetycznego układu naszej planety – recyklingu węgla- powinien być krótkim dodatkiem do tych kursów.

Na znanej bazie tych energetycznych procesów można oczywiście szukać jakichś niuansów czy bocznych szlaków energetycznych – efektywności , oszczędności , ograniczania emisji, szukania alternatywnych źródeł , badania klimatu czy pojemności sorpcyjnej oceanów względem CO2,: recyrkulacji surowców , gospodarowania zrównoważonego itd.

Nie bójmy się CO2 , podejdźmy z respektem do boskiego gazu – transmitera energii słońca na ziemię. Zasoby węgla na ziemi są wciąż takie same , to nie jest perpetum mobile..Zapewne wzrost aktywności słońca i postępujące w ślad za tym ocieplenie mogą wpływać na wzrost stężenia CO2 w atmosferze. Można dyskutować o wpływie działalności człowieka na klimat ziemi , zapewne intensywna gospodarka przemysłowa wywiera wpływ na środowisko naturalne a może i na stęż. CO2 który z zasobów geologicznych jest przemieszczany do atmosfery . Aktualne stężenie CO2 w atmosferze na poziomie 390ppm jest  bezpieczne i nie stanowi żadnego zagrożenia dla egzystencji człowieka. W intensywnych uprawach szklarniowych w celu intensyfikacji fotosyntezy i maksymalizacji plonów standardowo podnosi się poziom CO2 do 700-900ppm .                                                                                               Dopiero w bardzo dużych stężeniach CO2 staje się niebezpieczny dla człowieka.      W stęż. powyżej 5% / 50 000ppm – 130x ponad aktualny poziom a np. w wydychanym przez człowieka powietrzu mamy go 4% / CO2 powoduje duszności niepokój, wzrasta częstość oddechów a w stęż. ponad 20% staje się gazem śmiertelnym. Próba instalacji systemu CCS przy elektrowni Bełchatów gdzie ma mieć miejsce wychwyt , sprężanie i zatłaczanie do ziemi ok. 2mln ton CO2/rocznie skoncentrowanego toksycznego gazu niesie nowe nieznane ale realne zagrożenia. .

Organizowane przez zielone elity UE systemy naprawy globalnego klimatu poprzez walkę z CO2 i  handel emisjami to działania pozorowane, bez sensu i żadnego wpływu na światowe  zachowania , węglową gospodarkę i poziomy emisji /również na obszarze UE/. Japonia , Indie, tradycyjnie Chiny a w Europie Niemcy na potęgę ścigają się w budowie węglowych bloków energetycznych : natomiast Polska w tej materii wpadła w stan letargu. /Dodatkowo Chiny w 2013r. zwiększyły sprzedaż samochodów blisko o 20%./

Jeżeli nawet uznamy ,że czas węglowej prosperity to nie tylko rozkwit cywilizacyjny ale także dewastacja natury i klimatu to nie ma takich biurokratycznych sił i realnych możliwości aby te elementy  mogły ze sobą pozytywnie współgrać. Wzrasta światowy PKB wzrasta zapotrzebowanie na energię , wzrasta emisja CO2.  Nie pomogą tu żadne protokoły z Kioto i te programowane na 2015r. w Paryżu.  Zapewne globane temperatury i stężenia CO2 będą regulować się same zgodnie z całym układem harmonijnych zależności matematyczno-fizyczno-chemiczno-biologicznych  jakim podlega nasz świat ,niezależnie od pojawiających się ideologii , demagogii i polityki. Ścieżka rozwoju cywilizacji bez emisji nie istnieje./to czarodziejstwo, działanie kosmitów/

Człowiek może działać lokalnie np. sadzić lasy , zapobiegać wylesianiu /deforestation/, magazynować i dystrybuować wodę , chronić torfowiska , zapobiegać pożarom i degradacji gleb rolnych itd. ale klimat i emisja jest poza zasięgiem.

A tymczasem współcześni reformatorzy działający dla dobra ludzkości zaczynają jak gdyby weryfikować bezwzględne reguły praw biologiczno-chemicznych. Zgodnie z lewicową ideologią walki z globalnym ociepleniem stymulowanym przez emisję CO2 , klimatyczni guru organizują zastępy do walki z emisją.

Z jednej strony mamy szacunek do życia i do chleba a z drugiej strony platformę oburzonych na CO2 który jest przecież prekursorem , substratem do powstania chleba.

Chcemy energii ale nie chcemy emisji czyli wdech bez wydechu. Mamy wiek elastycznej płci i nowego wroga ludu w postaci CO2. Młody aktywista ma walczyć z emisją , stopować CO2 , ratować klimat. Według ideologicznego schematu - CO2 przedstawiany jest na tle kominów spowitych czarnym dymem jako gaz brudny , śmierdzący, zatruwający świat.                                                                                        

 Szczególnie gospodarka oparta na węglu /kamiennym czy brunatnym / jest napiętnowana i jest obarczona najwyższymi kontyngentami podatkowymi. Rozwijający się świat /łącznie z naszym krajem/w tym stuleciu w żaden sposób nie może zrezygnować z węgla. To wciąż podstawowe , dostępne źródło energii. Faktycznie efektywność spalania węgla kamiennego w porównaniu np. do gazu jest niższa a emisja CO2 na jednostkę pozyskanej energii wyższa. Można się zgodzić z tym , że węgiel to paliwo brudne zawierające w dymach , pyłach i żużlach niemal całą tablicę Mendelejewa , w tym elementy szkodliwe dla środowiska jak metale ciężkie np. kadm i ołów oraz gazy np. tlenki siarki i azotu. Natomiast CO2 z węgla kamiennego , gazu czy biomasy to ten sam gaz - od strony chemicznej czysty, bezbarwny i bezwonny/czarne dymy nad kominami to niewęglowe balasty , głównie para wodna i pyły/. Coraz bardziej restrykcyjne obciążenia finansowe podmiotów węglowych mogą prowadzić do realnych zaniedbań w ochronie środowiska przed rzeczywistymi zagrożeniami i skażeniami./ wydaje się ,że unijny gospodarz postąpiłby logiczniej dotując systemy filtracyjne i bezpieczną utylizacje odpadów zamiast zaciskać imadło podatkowe na energetyce węglowej/.

Akcje Greenpeace z wrzutkami typu „węgiel zabija” to ideologiczna przewałka. Węgiel to energia – ciepło i prąd a zagrożenia może stwarzać nieadekwatna do potrzeb ochrona środowiska.(A grafen jest podobno naszą nadzieją).  Według ostatniego raportu MAE dotyczącego rosnącego popytu na węgiel pada stwierdzenie „wiadomo ,że nowoczesne , dobrze zaprojektowane elektrownie zasilane węglem mogą produkować czystą energię” ale z drugiej strony raport kończy się ideowym sloganem – zwalczania ocieplenia klimatu.

Planowa gospodarka z eliminacją węgla ma wytyczać pozytywne kierunki rozwoju ludzkości, ograniczać emisje , regulować klimat. Pojawiają się kierunki czystej energii , czy wręcz zero-emisyjnej energii , zdekarbonizowanego- bezwęglowego świata.

C + O2 = 0 , czyli walcząc ze wściekłym psem należy zlikwidować najbardziej wściekły ogon. Ostatnio na spotkaniu branży węglowej /18.12.13/ Piechociński stwierdza, że celem jest walka z emisją CO2 a nie z węglem. Czy czyste technologie węglowe to te bez węgla?

Walka z emisjami CO2 to działania ślepego z kosą. Jeśli nie chcemy zwijać cywilizacji to musimy się nauczyć żyć z CO2 w synergii. To substrat do fotosyntezy , składnik do przechwytu energii słońca , to substrat darmowy którego przybywa w przeciwieństwie do innych surowców eksploatowanych przez człowieka. Spróbujmy to zagospodarować , obrócić w nowa energię , zajmijmy się leśnictwem i rolnictwem itd..

Ekolog biegający w koszulce „Stop CO2” to człowiek sprowadzony na ideologiczne manowce. Zróbmy eksperyment ,zakneblujmy go – emisji nie będzie ale długo nie pociągnie.

Ekologom walczącym z CO2 można dedykować starą piosenkę.

W nierealny wierzysz świat , świat którego nie ma , gwiazdki z nieba nie dostaniesz (bez emisji nie pożyjesz), i zapłaczesz nieraz.   

aminofoam
O mnie aminofoam

Niepokorny dążący do zrozumienia konstrukcji energetycznej naszej planety i przekazu dla młodych indoktrynowanych przez zielonych neomarksistów

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Gospodarka