enha enha
394
BLOG

Marek Lasota kandydatem w Krakowie.

enha enha Polityka Obserwuj notkę 0

 Bodaj dwa tygodnie temu narzekalem,ze do tamtej pory PiS nie ma w Krakowie kandydata na prezydenta miasta.Po rezygnacji Gowina nastapila konsternacja i,takie mialem wrazenie,nic sie nie dzialo w tej kwestii.Byc moze jednak sprawdzi sie rosyjska madrosc ludowa"tiszie jediesz,dalsze budiesz".Bardzo dobrze to zostalo rozegrane takze z tego wzgledu,ze nie przy otwartej kurtynie,co zapobieglo dymieniu wokol sytuacji z Markiem Lasota.Z drugiej strony zachowuje sie pewne,wyzsze niz w stolicy standardy kultury politycznej.Byc moze spokoj,brak napuszczania jednych na drugich wynikal tez stad,ze przeciwnicy PiSu nie wierzyli,ze sie uda,ze Lasota sie zgodzi,nie poczuli klimatu w miescie,klimatu zmian.Myslano,Majchrowski wygra z kazdym,a z PiSem to na pewno.Wszelkie usilowania spelzna na panewce,nie warto tym zawracac sobie glowy.Juz dawno pozamiatane,wygrac z Majchrowskim to jak zaprzeczyc grawitacji,bezsensowne i bezcelowe.

 

Jednak PiS i Marek Lasota podjeli rekawice,bowiem dobrze czuja atmosfere,jest potencjal na odbetonowanie sceny politycznej,na jej przewietrzenie w samorzadach.Kandydat ma realne szanse,nie startuje,zeby cos sobie udowodnic,sprawdzic sie w wyborach,lecz zeby wygrac.Tak silna kandydatura bez watpienia pomoze kandydatom z koalicji PiS,PR i SP,to moze byc dla nich dobry lewar,moga przejac kilka dotychczasowych mandatow PO,takze kandydatow z listy Majchrowskiego.Jest to realne i mozliwe.Lasota wiec gra nie tylko na siebie,ale tez na PiS.Gdy dwoch sie bije tam trzeci korzysta.Niekoniecznie.W walce tych dwoch obozow ktorys z nich wygra ktorys przegra,jednak najwiekszym przegranym bedzie dotychczasowy lider pod wzgledem ilosci radnych w krakowskiej radzie.Prognozuje,ze utraci czesc miejsc a takze stanowisko przewodniczacego Rady.Tym liderem jest PO,ale tylko do 16 listopada.Partia w Krakowie wydaje sie byc w rozsypce,w kazdym razie nie daje oznak zycia.Jest zaskoczona i nadasana,slania sie na nogach.Zmiana na stanowisku przewodniczacego PO w Krakowie nic nie dala,a moze nawet pogorszyla jej sytuacje.

 

Wymowa kandydowania Marka Lasoty ma wymiar nie tylko lokalny.Moze sie okazac,ze walka,a byc moze sukces,wyborcza zada klam tezie,ze kandydat rekomendowany przez PiS nie jest zdolny nie tylko wygrac w duzym miescie,ale zawsze poniesie kleske.Na to juz nie wyglada.Politycy a takze zwykli wyborcy patrza na Krakow,biora przyklad.Moze sie okazac,ze za Lasota pojda inni kandydaci,a kordon sanitarny zostanie zlamany.Moze jeszcze teraz na mala skale,ale kropla drazy skale i jeszcze niedawno niewzruszalne aksjomaty przejda do historii.

 

Jednym z nich bylo twierdzenie,ze PiS nie ma zdolnosci koalicyjnej,sadze,ze po wyborach samorzadowych bedzie wielu chetnych do takich koalicji.Lody puscily.Jesli faktycznie PiS zdobedzie przewage w lokalnych wyborach gdyby nawet partie sie krygowaly to i tak w koncu beda koalicje z PiSem na czele.Co najmniej w polowie sejmikow wojewodzkich.A to bedzie oznaczalo definitywna zmiane w lokalnej polityce.

 

Jednym z koalicjantow moze byc np SLD.Baronowie mieli racje,ze nie dali sie namowic Millerowi do wspolnych list z Palikotem,gdyz tym samym to oni utraciliby zdolnosc koalicyjna na rzecz PSL,a nawet w nielicznych przypadkach z PO.Nie wyobrazam sobie bowiem by PiS poszedl chocby w najmniejszej gminie na rzadzenie w koalicjiz SLD/TR.

 

Te wybory w Krakowie beda ciekawsze,bardziej atrakcyjne dla wyborcow,to nie bedzie tylko odbebnienie konstytucyjnego terminu przy znikomej frekwencji,kampania na pewno bedzie goraca a ekscytacja duzo wieksza niz dotychczas,gdy wynik byl znany przed glosowaniem.Oby tak w calym kraju.

 

 

enha
O mnie enha

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka