Niebawem wybory samorzadowe,co prawda nie rozpalaja jeszcze politycznych wyg,kanclerskich glow politykow i komentatorow,ktorzy zyja nowym otwarciem i koncem jakiejs wojny,nie wiem jakiej,bo wojen ci niestety dostatek.
Na razie wszystko toczy sie jeszcze slamazarnie,a sytuacja nie jest dynamiczna.Jeszcze nie wszystkie partie czy komitety wyborcze ulozyly nawet listy wyborcze,choc termin ich zgloszenia do PKW wkrotce zapada.Najwazniejsze,najspektakularniejsze beda wybory na wojtow,burmistrzow,prezydentow miast i do sejmikow wojewodzkich.Zwlaszcza te pierwsze i zwlaszcza w najwiekszych miastach.Tam kandyduja bowiem najbardziej znane osoby,a to budzi zainteresowanie.Byc moze tez rysuje poczatek zmian w samorzadach.
Ciekawy jest pojedynek w Krakowie,jednak nie tak jak na arenie krajowej miedzy kandydatami PO i PiS,tylko miedzy Jackiem Majchrowskim a kandydatem popieranym przez zjednoczona prawice Markiem Lasota.Wedlug mnie tylko oni maja realne szanse przejsc do II tury,bo taka niewatpliwie bedzie.Wskazuja na to dwa sondaze.
Pierwszy internetowy,ktory aktualnie przeprowadza portal LoveKrakow.pl.Mozna jeszcze w nim wziac udzial.Jak kazde wirtualne badanie obciazony jest wieloma wadami,nie jest reprezentatywny,w zdecydowanej wiekszosci wypowiada sie w nim mlodziez,takze ta ktora z powodu wieku nie moze glosowac w realu i na odwrot wsrod glosujacych nie ma wielu starszych,ktorzy w realnych wyborach wezma udzial.Na razie wyglada to tak:
1. Jacek Majchrowski 22,1%
2.Lukasz Gibala 19%
3.Marek Lasota18,4%
4.Slawomir Ptaszkiewicz 13,6%
5.Tomasz Lesniak 10,0%
6.Konrad Berkowicz 6,3%
7.Marta Patena 2,6%
Lukasz Gibala reprezentuje sam siebie,tu wypada bardzo dobrze,ale w realu nie wroze mu tego wyniku.Spore poparcie mlodziezy,ale juz nie takie jak wtedy gdy kandydowal do Sejmu z listy PO,pozniej TR.Wysoko tez kolejny kandydat niezalezny,ale wywodzacy sie z PO czyli Slawomir Ptaszkiewicz,tez sporo glosow,tez mlodziezy,kolejny mlody zawodnik to Tomasz Lesniak z KPI,czyli Komitetu Przeciw Igrzyskom,ktory zorganizowal i dzieki ktoremu wszedl do polityki komunalnej,przedstawiciel aktywistow miejskich.Konrad Berkowicz tez po raz pierwszy w wyborach,jest reprezentantem Korwinowego KNP i zamyka stawke,kto by jeszcze niedawno pomyslal,oficjalna kandydatka PO Marta Patena,ktora mimo ze startuje we wszelkich wyborach od wielu lat jest krakowianom malo znana.Znalazlo to potwierdzenie w tym rankingu.SLaby wynik,nawet mimo ze niereprezentatywny do konca plebiscyt.
Druga pozycja jest tylko wirtualna,realna jest sytuacja Marty Pateny,trudno oczekiwac jakiejs diametralnej zmiany jej sytuacji.Trzech kandydatow reprezentuje/reprezentowalo kiedys PO,gdyby startowal jeden lub jedna szanse bylyby wyzsze.Po wtore slaby wynik Pateny nie pomoze kandydatom PO na radnych,jej wynik nie lewaruje ich w gore.Slabosc Platformy wynika z dealu jaki zawarla z Majchrowskim bodaj dwa lata temu,poparcie w radzie dla profesora w zamian za rezygnacje z kandydowania na prezydenta Krakowa.PO nie przygotowalo konkretnego kandydata sadzac w swojej zarozumialosci,ze wygra kazdy kogo zaproponuje,gdy nie bedzie Majchrowskiego.Ten jednak wycial im numer a im oczy wyszly z orbit.Mlodzi:Ptaszkiewicz,Lesniak,Berkowicz,Gibala nie maja szans,ale okazje do zaistnienia tak,moga byc w II turze jezyczkiem u wagi.Tak,nikogo nie pominalem:SLD i PSL sa w Krakowie niezwykle ciency,nie wystawiaja swoich kandydatow,takze prof. Hartman zrezygnowal z prezydentury.Jednak on,SLD,PSL wystartuje w wyborach na radnego z listy Majchrowskiego,o ile nie zaszly jakies zmiany.
Inny sondaz to badanie profesjonalnego osrodka na 762 doroslych krakowianach z 26 wrzesnia.Tu wyniki sa nieco inne i pokazuja dominacje dwoch kandydatow:
1.Jacek Majchrowski 30%
2.Marek Lasota 27%
3. Marta Patena 6%
Radykalna zmiana?Nie,raczej realny obraz w porownaniu tego internetowego.PO jakby lepiej,ale tylko jakby.II tura sie odbedzie,zaden kandydat nie uzyska ponad 50% w pierwszej.Wydaje sie wiec,ze wieksze szanse ma Majchrowski,na ktorego juz w pierwszej turze zaglosuje az 29% zwolennikow PO.Dziwne ale tak bedzie.Na Marte Patene zaglosuje tylko 18% sympatykow Platformy.Paradoks,ale realny.Pozostali kandydaci z tej proby nie beda sie liczyc,chociaz glosy ich popierajace przejda w II turze raczej na Majchrowskiego badz ci wyborcy nie pojda do drugiej tury.Zadecydowac moga tez niezdecydowani,ktorych jest az jedna trzecia.Kto rozbudzi emocje,kto przyciagnie dobra kampania wyborcza,kto bedzie bardziej sugestywny.Majchrowski jest okopany na pozycjach,konczy trzecia kadencje i to jest handicap,ktory jednak moze tez odwrocic sie przeciw niemu,wydaje sie bowiem,ze czesc wyborcow jest juz nim zmeczona.Trudno jednak ocenic w jakim stopniu,czy ci ludzie zaglosuja przeciw niemu,czy pozostana w domach.Przed tym dylematem stoi wielu.Lasota ma szanse jesli bedzie sie prezentowal jako ktos z nowa,smiala koncepcja i szukal jak najszerszego spektrum wyborcow.W tym wypadku na pewno nie wystarczy zelazny elektorat.W tym wypadku to znaczy w wyborach prezydenckich,ale jesli nawet przegra,to i tak moze byc wygrany.Dobry wynik w tych wyborach to tez dobry w wyborach do rady miasta i tu zjednoczona prawica moze miec najwiekszy klub,a wiec bilans moze wyjsc na zero.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)