Takie pytania zauważyłem w kilku miejscach, ale nie będę ich linkował, bo zrobię tu takie spekulacje, że zapewne nie zechcą by ich z tym łączyć.
Myślę, że sporo rzeczy można tak kupić w czasie wojny za krypto (Bitcoin, Litecoin, Monero...). Żywność, paliwo, broń, amunicję itd.
Ukraińcy uchodzący do Polski, będą mieli broń (by bronić dobytku po drodze), której się pozbędą za granicą, w Polsce -ale nie za darmo, skoro mogą zarobić. Polacy to chętnie kupią i ukryją, przed oprawcami rządowymi. Dla uchodźców branie i ochranianie złota/srebra jest małowydajne (to też będą mieli), jednak łatwiej to mieć w postaci hasełek na krypto, gdzieś pochowanych. Później kryptowaluty można łatwo wymienić, w dowolnym kraju na walutę fiat.
Zrobi się całkiem duży czarny rynek bronią i amunicją i będzie on obsługiwany przez krypto, również w rozliczeniach między krajowcami, bo będzie zapotrzebowanie u handlarzy na krypto dla uchodźców. Jakie krypto będzie używane? -Wątpię aby to był Bitcoin, Litecoin itp. z transparentnym blockchainem - bo tam każda transakcja zostaje zapisana na wieki. Obecni przestępcy nie używają Bitcoina tylko gotówki i przekupnych banków, albo prywatnych krypto typu Monero. I to chyba się utrzyma, plus metale (złoto/srebro). Jednak znając nasze władze, może się okazać, że głównymi paserami będą urzędnicy i funkcjonariusze, pod ukryciem, a wtedy każda waluta będzie dobra do czarnego rynku, bo pod parasolem tychże. I to może być bardzo niebezpieczne dla zwykłych ludzi (ze względu na połączenie nielegalnych transakcji z przemocą władzy państwowej).
Zatem czego mogę życzyć sobie i innym, to aby powyższe scenariusze spekulacyjne nie ziściły się, na dużą skalę.
Już lepiej, aby broń dla Polaków była legalna powszechnie, jak w cywilizowanych krajach i nie było konieczności istnienia czarnego rynku na tym polu.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)