Dominują obecnie, również na s24, tematy nieistotne, ale bodące nasze zmysły i emocje. I co po tym zostaje? - zrujnowane umysły i obojętność oraz nieumiejętność rozpoznania spraw ważnych.
Czy macie jeszcze siłę na rozważanie kwestii naszej realnej przyszłości (w tym o Ukrainie, ale również o Polsce)?
Dzisiaj władzunia pokazuje spektakularny odwrót od polityki sługi Ukrainy, ale to przed wyborami. A co będzie po wyborach? - Powrót do starych błędów i wypaczeń, bo wolno im wszystko i za nic nie odpowiadają? Czy potrafimy wybrać tych, którzy coś tu zmienią na lepsze?



Komentarze
Pokaż komentarze (9)