Oto streszczenie filmu Sławomira Mentzena pt. "Unia ustawia wybory w Europie. Mamy dowody!", oparte na niedawnym raporcie amerykańskiej Komisji Izby Reprezentantów ds. Sądownictwa:
Główne tezy i źródło informacji
Amerykański raport: Podstawą nagrania jest 160-stronicowy raport (z tysiącami stron załączników) opublikowany przez USA, który zawiera dowody (m.in. skany maili) na naciski Komisji Europejskiej na gigantów technologicznych (Facebook, TikTok, YouTube) w celu cenzurowania treści [00:11].
Cel cenzury: Według autora, urzędnicy z Brukseli dążą do ograniczania debaty publicznej i wpływania na wyniki wyborów w krajach UE oraz poza nią (np. w Mołdawii), nienawidząc wolności słowa [01:01].
Kluczowe obszary i mechanizmy cenzury
Tematy zakazane: Raport wskazuje, że Unia szczególnie naciskała na usuwanie treści dotyczących: COVID-19, masowych migracji, ideologii LGBT, satyry politycznej oraz postaw antyunijnych i antyrządowych [01:23], [08:54].
Ewolucja od zaleceń do kar: Początkowo (od ok. 2015 r.) naciski miały formę dobrowolnych kodeksów dobrych praktyk. Obecnie narzędziem cenzury stało się rozporządzenie DSA (Digital Services Act), które przewiduje gigantyczne kary za brak współpracy z cenzorskimi wytycznymi [05:08], [07:12].
Wpływ na USA: Amerykanie zainteresowali się sprawą, ponieważ globalna polityka moderacji platform sprawia, że cenzura narzucona przez UE wpływa na to, co mogą czytać i oglądać obywatele USA [17:16].
Konkretne przykłady działań
Pandemia COVID-19: Od 2020 r. platformy musiały co miesiąc raportować, jak walczą z "dezinformacją" (np. podważaniem skuteczności maseczek, lockdownów czy bezpieczeństwa szczepionek) [11:01].
Wybory na Słowacji: Słowacki regulator miał skarżyć się big-techom na "podatnych na teorie spiskowe" obywateli i żądać usuwania treści m.in. o istnieniu tylko dwóch płci czy o ochronie dzieci przed seksualizacją [28:18].
Manipulacje w Rumunii: Najbardziej bulwersujący przykład dotyczy wyborów prezydenckich w Rumunii (2024). Mentzen twierdzi, że pod pretekstem "rosyjskiej ingerencji" (której TikTok nie potwierdził) blokowano wizerunek antysystemowego kandydata Călina Georgescu [33:21].
List do Elona Muska: Unijny komisarz Thierry Breton groził Muskowi karami z DSA za przeprowadzenie wywiadu z Donaldem Trumpem, obawiając się jego wpływu na europejskie uszy [21:07].
Przyszłość i "Tarcza Demokratyczna"
Nowe centra cenzury: Ursula von der Leyen zapowiedziała powstanie "Tarczy Demokratycznej", co według autora jest nowomową ukrywającą powołanie centrów do walki z treściami konserwatywnymi i populistycznymi [39:37].
Koniec anonimowości: Planowane są wymogi weryfikacji tożsamości użytkowników w internecie oraz ujednolicenie unijnej definicji "mowy nienawiści", by omijać lokalne standardy wolności słowa [41:06].
Scenariusze na przyszłość [44:01]:
Globalna cenzura: USA dogaduje się z UE i wolność słowa znika na całym świecie.
Podział internetu: Powstanie "cyfrowych bloków" (jak w Chinach czy Rosji), gdzie przepływ informacji między USA a Europą zostanie zablokowany.
Zwycięstwo wolności: Odwrócenie trendu dzięki zmianom politycznym w kluczowych krajach Europy.
Film kończy się apelem o zapoznanie się z raportem, który zdaniem Mentzena ostatecznie przenosi tezy o unijnej cenzurze z obszaru teorii spiskowych do sfery udokumentowanych faktów [48:05].
Starcie o Wolność Słowa: USA kontra Cenzura Unii Europejskiej
(streszczenie fragmentu Raportu:)
Komisja Sądownictwa Izby Reprezentantów USA stawia Komisji Europejskiej (KE) szereg poważnych zarzutów, oskarżając ją o prowadzenie trwającej dekadę kampanii mającej na celu ustanowienie kontroli nad globalnym internetem i tłumienie wolności słowa, w tym wypowiedzi obywateli amerykańskich na terenie Stanów Zjednoczonych [1, 2].
Główne zarzuty Komisji Sądownictwa obejmują:
• Bezpośrednie naruszanie wolności słowa Amerykanów: Komisja twierdzi, że KE skutecznie naciskała na platformy społecznościowe, aby zmieniły swoje globalne zasady moderacji treści, co bezpośrednio uderza w prawo do wypowiedzi obywateli USA [2-4]. Ze względu na to, że platformy stosują zwykle jeden zestaw reguł dla całego świata, europejskie wymogi cenzorskie stają się de facto standardami globalnymi, co Komisja nazywa „zagrożeniem dla suwerenności USA” [3, 5, 6].
• Cenzurowanie prawdziwych informacji i legalnych poglądów politycznych: Według źródeł KE, pod pozorem walki z „mową nienawiści” i „dezinformacją”, wymusza usuwanie treści dotyczących kluczowych debat publicznych, takich jak pandemia COVID-19, masowa migracja czy kwestie tożsamości płciowej [2, 7, 8]. Komisja Sądownictwa podkreśla, że cenzurowane są nawet informacje prawdziwe oraz satyra i humor, które są niewygodne dla europejskiego establishmentu politycznego [1, 2, 9, 10].
• Wykorzystywanie aktu o usługach cyfrowych (DSA) jako narzędzia przymusu: Zarzuca się KE „uzbrojenie” DSA w celu narzucenia globalnych wymogów cenzury [1, 11]. Komisja Sądownictwa twierdzi, że rzekomo „dobrowolne” kodeksy postępowania dotyczące dezinformacji i mowy nienawiści były w rzeczywistości obowiązkowe, a platformy nie miały wyboru, obawiając się kar sięgających 6% globalnego przychodu [12-15].
• Ingerencja w procesy wyborcze: KE jest oskarżana o regularne wpływanie na wybory w państwach członkowskich UE poprzez kontrolowanie debaty politycznej oraz o próby ingerencji w wybory prezydenckie w USA w 2024 roku [16-18]. Jako przykład podaje się listy komisarza Thierry’ego Bretona do Elona Muska, w których groził on sankcjami za transmisję wywiadu z Donaldem Trumpem [19-21].
• Pretekstowe ataki na platformę X i obronę wolności słowa: Komisja uważa, że nałożenie na platformę X kary w wysokości 120 mln euro w grudniu 2025 r. było działaniem odwetowym za jej zaangażowanie w ochronę wolności słowa i odejście od unijnych kodeksów cenzorskich [22-24]. Zarzuty KE wobec X (np. dotyczące systemu niebieskich znaczników) określono jako „absurdalne” i służące jedynie jako pretekst do ukarania firmy [22, 24, 25].
• Ekstrytorialność i wymuszanie dostępu do danych: Komisja Sądownictwa zarzuca KE, że poprzez DSA próbuje zmusić amerykańskie firmy do przekazywania danych amerykańskich użytkowników badaczom z całego świata, co stanowi rażące przekroczenie kompetencji regulacyjnych poza granice UE [23, 26, 27].
• Współpraca ze stronniczymi organizacjami zewnętrznymi: Zarzuca się KE, że współpracuje z lewicowymi organizacjami pozarządowymi i „fact-checkerami”, którzy promują ideologiczną cenzurę i pomagają KE identyfikować treści do usunięcia, często bez podstawy prawnej [28-31].
Podsumowując, Komisja Sądownictwa postrzega działania Komisji Europejskiej jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności słowa, oparte na subiektywnych definicjach „dezinformacji”, które służą wyłącznie umocnieniu władzy obecnych elit politycznych [5, 8, 32, 33].
Jako obywatel Polski, postuluję wytoczenie procesu pani von der Leyen o działania przeciw ludzkości i zamkniecie jej w więzieniu, na długie lata.


Komentarze
Pokaż komentarze