Mamy już dużo militarnych sprzętów (Abrams, Apache, ...), a stać nas jeszcze na paliwo do ćwiczeń czołgami i helikopterami?
Czy będziemy mieli wyszkolonych żołnierzy do obsługi tych sprzętów? A może wystarczy tutaj propagandowy kit, w wykonaniu czołowych polskojęzycznych polityków - dla oszukania społeczeństwa? Bo mam wrażenie że wodzusie nie wykonali działań matematycznych, uruchamiając zakupy (teraz widzę pola zastawione pustymi sprzętami).
A spłaty zaciągniętych długów nikt nam nie podaruje. Za to my mamy darować winy Duopolu, by nadal się czuli jak pączusie w maśle.



Komentarze
Pokaż komentarze