0 obserwujących
8 notek
1388 odsłon
138 odsłon

"Ustawa futerkowa" a aborcja. Czy jesteśmy konsekwentni?

Wykop Skomentuj5

Bloger fisher napisał komentarz do notki blogera And Man dotyczącej opinii posłanki Lichockiej na temat postawy Kai Godek w sprawie aborcji:

"Obecna awantura spowoduje trwały spadek notowań PiS-u i przesądzi o utracie władzy w najbliższych wyborach za trzy lata lub wcześniej. Co gorsza będzie to przegrana w złym stylu oznaczająca niezdolność do odgrywania roli silnej opozycji. Przyczynią się do tego nie tyle lewackie burdy na ulicach, co rozbicie wewnętrzne rządowej większości oraz wrażenie części prawicowego elektoratu, że przestaje cokolwiek z tego rozumieć. A koalicja liberalno - lewicowa, tuż po przejęciu władzy, będzie musiała spłacać swoje długi, jakie zaciąga u radykalnej lewicy, która została wynajęta do podgrzewania nastrojów. Dla bezideowych liberałów aborcja na życzenie nie będzie wygórowaną ceną." 

A ja to komentuję tak:

======= Spotkało się to stanowisko z ostrą krytyką niektórych blogerów prawicowych. Tych samych, którzy ostro zaatakowali Kaczyńskiego za "ustawę futerkową", nakładającą na ludzi większe obowiązki wobec zwierząt twierdząc, że skutek będzie wręcz odwrotny do zamierzonego, bowiem cierpienia zwierząt nie zmniejszą się, a nawet się wzmogą tyle, że  w krajach, do których ta hodowla zostanie przeniesiona z Polski (sic!).

Ja nie oceniam tych postaw! Ja, tylko zwracam uwagę na fakty!

Niech będzie mi wybaczone!

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo