4 obserwujących
72 notki
28k odsłon
  203   0

Zbieram na okulary dla Wałęsy!

Do niezwykle niebezpiecznego incydentu, doszło niedawno w Gdańsku. Oto, jak opisuje całe zajście sam Lech Wałęsa:

„Niedobra sytuacja powstała. W budynku, w którym mam biuro, ktoś mi macha, a ja mu nie odmachałem, bo tych machań mam tak dużo, że już mnie ręka boli. Nie zauważyłem, że to  Tusk i prawdopodobnie przyjął to, że ja go niemile widzę”

Lechu natychmiast, udzielając przy najbliższej okazji wywiadu jakiemuś miejscowemu dziennikarzowi, publicznie przeprosił Tuska za tę sytuację, tłumacząc się słabym wzrokiem.

Lubię to! Skomentuj22 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale