https://wydarzenia.interia.pl/wiadomosci-lokalne/news-nie-wyrzucilabym-krzyza-nauczycielka-wyjasnia,nId,22507070
Oto przykładowe możliwe wersje:
1. Było dokładnie tak jak wyznała nauczycielka (działała w dobrej wierze). Ale w takim razie dlaczego, skoro policja zabezpieczyła krzyż, nie zorientowano się, że to jedynie gadżet?
2. Enuncjacje prasowe (prawica), znając prawdę (patrz pkt 1), celowo manipulowały opinią publiczną (incydent miał miejsce 15 grudnia 2025r.)
3. Nauczycielka działała w złej wierze, a cała sprawa była sprytną prowokacją środowisk liberalnych i lewicowych, obliczoną na wprowadzenie środowisk opozycyjnych (również mediów) w błąd (od 15 grudnia skrzętnie ukrywano, że krzyż był jedynie halloweenowym gadżetem), by w konsekwencji je skompromitować w oczach opinii publicznej.
Inne tematy w dziale Społeczeństwo