eri eri
111
BLOG

Ja tam wierzę premierowi! Wierz i Ty!

eri eri Rozmaitości Obserwuj notkę 5

Oto dwugłos:

1.    Dlaczego nie zestrzelono obiektu, który spadł w miejscowości Tarnawa-Kolonia? W rozmowie z Interią generał Tomasz Drewniak tłumaczy wojskowe procedury. Były Inspektor Sił Powietrznych wyjaśnia, że jeśli nasze myśliwce nie były w powietrzu, Czas reakcji to nawet pół godziny. Tymczasem obiekt ze wschodu spadł po sześciu minutach.
"...czas reakcji systemu to około pół godziny. Chyba, że mamy sygnały od tamtej (ukraińskiej - red.) strony i trzymamy samoloty w strefie (gdzie spodziewane są obiekty - red.). Wtedy czas reakcji jest w zasadzie zerowy" - mówi generał Drewniak.
Były Inspektor Sił Powietrznych tłumaczy również, że niemożliwe było zestrzelenie obiektu przy użyciu naziemnych systemów obrony przeciwlotniczej, co wynika z procedur.

2.    Polskie siły zbrojne zareagowały natychmiast po wykryciu zagrożenia – zapewnił premier Donald Tusk. 
"– Pierwsze informacje wskazują jednoznacznie, że odpowiednie służby, przede wszystkim wojsko, nasze samoloty i piloci, zadziałali bardzo szybko i sprawnie. Byliśmy gotowi do zestrzelenia, gdyby rakieta kontynuowała swój lot" – zaznaczył.




eri
O mnie eri

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Rozmaitości