Przeczytałem tekst rosemanna "Rażacy brak symetrii"...i i sie zadumałem na chwile...
Nie zgadzam sie.Uwazam ,ze symetria jest...a sam rosemann jest na to żywym dowodem.
Wszyscy ,ktorzy uwazają Kaczynskiego za jedyną alternatywe dla Polski , grają swoją melodie a Ci ,ktorym odpowiada polityka Tuska swoją. Radio Maryja nadaje , ze Prezes jest wielkim człowiekiem ,TVN , choć mniej bezceremonialnie foruje Tuska i jego ekipe...Nie ma symetrii ? Jak to ? A nasz Dziennik ? A "GP"? A "GW"? Kazda pliszka swoj ogonek chwali.
Rosemann zresztą robi to samo.Wystarczy prześledzić jego teksty ,zeby nie mieć wątpliwosci ,ze Tusk nie jest bynajmniej jego bohaterem a Kaczynski odwrotnie. W czym zatem rzecz? W proporcjach? Ee tam...To oczywiscte ,ze niektore poglady bedą bardziej popularne inne mniej.
Ja dla przykładu zawsze szczycilem sie tym ,ze moje poglady były zwykle blizej tych "niszowych". Nie ma co biadolić.
I jeszcze jedno zdanko...Rosemann pisze...
"...dlatego, pozostając ze swoim przekonaniem o absurdalności wypowiedzi Kaczyńskiego, burzę się, gdy słyszę jak słowa „haniebny” używa na przykład pan Andrzej Halicki z PO..."
Spokojnie...poki co , słowo "hanba" odmieniane na wszystkie sposoby , najczesciej padało do tej pory z ust kolegow z PiS-u, wiec jezeli tak sie troszczysz drogi rosemannie o symetrie ,to tutaj masz doskonałe pole do popisu.
Hanba ,zaprzanstwo, bydło, matoły...to nasz folklor czy to sie komu podoba czy nie.I symetria jak najbardziej istnieje ...Zaden rażący jej brak nam nie doskwiera.
Środa,Palikot,Macierewicz,Rydzyk, Niesiołowski , Kutz, Kurski ,Michnik, Sakiewicz ,Lis, Brudzinski czy wielu ,wielu innych ,to co?
Patyk od kaszanki?


Komentarze
Pokaż komentarze (16)