Apel do plemiennych wojownikow !
Drodzy wojownicy obojga zwaśnionych od dawna plemion. Ci z wymalowanymi na twarzach barwami wojennemi , Ci umiarkowani –szydzący i ci pokręceni z głowami pełnymi spiskow...
Informuje was uprzejmie , ze nie ma swrod waszych wodzow oraz przeciwnikow politycznych ani morderców ani zaprzancow ani psychopatow , siepaczy czy dyktatorów.
Tusk nie jest żadnym zbrodniarzem a Kaczynski zadnym satrapą .Ot , po prostu politycy.Ludzie...
Czasem nieudolni ,czasem rozemocjonowani-jeden mniej inny bardziej. Obaj wykorzystujący błedy przeciwnika, obaj prawdopodobnie chcący dobra Polski , niekoniecznie jednak potrafiący swoje "dobre chęci" realizować.
Mozna sie spierać,ktory z nich popełnia wiecej błedow ...Jedni bedą twierdzić ,ze ten inni ,ze tamten...
Jezeli nie chcecie na zawsze pozostać pionkami w ich bezużytecznej grze , polecam na wszelki wypadek zasade ograniczonego zaufania...Nie ufać ślepo ani jednemu ani drugiemu. Obdarzając ich nadmiernym zaufaniem psujecie ich.Tworzycie rzeczywistość , w ktorej nie muszą sie wysilać. Wystarczy im szczuć was jednych na drugich i tak to się z dnia na dzien toczy...
Jestescie pionkami w ich grze. To ,ze nie mają wiekszych ambicji niż nawalanka to również wasza wina plemienni zołnierze , nieustannie gotowi do walki. W atmosferze wojny , nikt nie słucha racjonalnych argumentow , każdy tylko szuka słabosci przeciwnika po to ,żeby mu dowalić.
Rozbuchane do granic absurdu emocje są najwiekszym wrogiem rozsądku. Zaden z nich was nie zbawi -nie łudźcie sie...Ponakreca was przez kilka lat ,zestarzeje sie i odejdzie...A wy zostaniecie z toporami w łapskach i z rękoma w nocnikach.
Wychwalajcie swoich ale nie nienawidźcie... Wymagajcie od nich...ale nie haseł -Bij wroga- bo to powiedzieć potrafi kazdy głupek.
A do tych wszystkich cierpiących na nadmiar emocji i wzburzenia powiadam
- Załozcie sportowe gatki, idzcie pobiegać, zapiszcie się na siłownie, zrobcie sobie dzieci o ile nie jestescie jeszcze za starzy...Po prostu... wyżyjcie się na innym polu...Moze przestaniacie odczuwać potrzebe nieustannego gardłowania.
Pozdrawiam was wszystkich czule i życze naturalnie uspokojenia nastrojow.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)