Kataryna nie kuma wspołczesnego swiata. Na początek fragment relacji z tekstu na blogu Kataryny...
"Marcin Dzierżanowski, Michał Krzymowski: Dzień po katastrofie smoleńskiej, w niedzielę wieczorem, w Pałacu Prezydenckim pojawiła się dziennikarka Radia Zet Monika Olejnik. Wzięła udział w różańcu odprawionym w prezydenckiej kaplicy. Po wyjściu z nabożeństwa przypomniała sobie, że od wielu miesięcy umawiała się z Lechem Kaczyńskim na kolację.Postanowiła, że tym razem to ona zaprosi na kolację współpracowników Lecha Kaczyńskiego. Wybrała znany warszawski lokal „Tradycja Polska" (…). Przed północą rozmowa w „Tradycji" zeszła na temat miejsca pochówku prezydenckiej pary.Przy stole siedzieli między innymi Paweł Kowal i Adam Bielan. – A co z pogrzebem? Macie jakiś pomysł? – spytała Olejnik. – Możliwości jest pewnie kilka...– Kowal zawahał się. Był zaskoczony, zaczął liczyć w myślach. – Na pewno archikatedra w Warszawie, na pewno Świątynia Opatrzności Bożej. Tylko że to na razie plac budowy. Na pewno Powązki, tam jest rodzinny grobowiec prezydenta. Ale wtedy to byłby prywatny grób. No i Wawel. Moim zdaniem to miejsce też należy rozważyć. –Wiesz co, Paweł? – Bielan się ożywił. Najbardziej podobał mu się wariant krakowski. – Ty się na tym znasz. Może zrobiłbyś na jutro notatkę z rozpisanymi czterema wariantami. No wiesz, jak takie uroczystości mogłyby wyglądać. Dobrze byłoby wypunktować plusy i minusy wszystkich miejsc. W poniedziałek rano machina ruszyła. Notatka Kowala była już gotowa a Adam Bielan i Michał Kamiński pojechali przekonywać Jarosława Kaczyńskiego."
Nie rozumiem ,czego tu szanowna Kataryna nie rozumie? Olejnikowa jako dzinnikarka robi swoją robote , wchodzi w srodowisko politykow ,ktorzy dali sie jej podejść jak dzieci. Politycy zaś robią to co zwykle...kazdą sprawe nawet śmierc swojego prezydenta probują ugryźć piarem.
Widać dodatkowo , ze sie u nas politycy fraternizują z dzienikarzami...
...i jeszcze to ,ze decyzja o Wawelu była inspirowana poniekąd politycznie...
Widać wreszcie ,ze Olejnikowa jak wielu dziennikarzy pod płaszczykiem relacji prywatnych realizuje sie zawodowo.Standard-nie tylko w Polsce.
Ani tu nie ma nic dziwnego ani niezrozumiełego.Wyjasnia nam to natomiast historie pochowku na Wawelu.Ojcem chrzestnym tego pomysłu jest niezawodny Adam Bielan.A cała Polska sie zastanawiała skad sie to wzieło...Na coś sie wreszcie ta Olejnikowa przydała.


Komentarze
Pokaż komentarze (25)