Tak sobie czasem myślę - dobrzy Polacy idą do Europy, wspierają rząd, budują przyszłość i są szczęśliwi.
Właściwie to nie wiem, dlaczego ja im to szczęście usiłuję zaburzyć wypisując tu jakieś androny. A niech sobie idą razem ze swoimi ukochanymi przywódcami, jedynie słuszną partią i panią Grodzką w charakterze okrętu flagowego polskiej gospodarki.
Budujcie nowy europejski dom!! Darz bór!



Komentarze
Pokaż komentarze (13)