42 obserwujących
215 notek
270k odsłon
341 odsłon

Tragedia samolotu Kościuszko, - czarna dusza człowieka…

Wykop Skomentuj37

Katastrofa w Lesie Kabackim. Największa tragedia w dziejach polskiego lotnictwa.
Niewielka polana w południowej części Lasu Kabackiego. Na środku metalowy krzyż i tablica pamiątkowa z nazwiskami 183 osób. Dookoła znicze i kwiaty. Tak po dziś dzień wspomina się ofiary katastrofy samolotu Ił-62M "Tadeusz Kościuszko" z 9 maja 1987 r. Największej katastrofy lotniczej w historii Polski.

Na miejsce katastrofy przychodziły tak zwane hieny. Szukali cennych rzeczy, które utracili pasażerowie - załamuje ręce Rutecki strażak Lotniskowej Straży Pożarnej.


 Co jest takiego w człowieku, że nawet widząc niewyobrażalną tragedie dopuszcza się takich obrzydliwych rzeczy? Czy dotyczy to sporej cześć społeczeństwa, czy są to tylko wyjątki? Jakie jest Wasze zdanie? Czy Polak to złodziej wrodzony i dlaczego? Była okupacja, terror, a jednak część ludzi drani, okrada Żydów, ba morduje chcąc zdobyć, często domniemane wartości.

Cyt: 08-03-2012 [14:55] - UPS (niezweryfikowany) | Link: Bez obrazy !
Nie będe sie wypowiadał co do katastrofy w Lesie Kabackim.
Wiem natomiast, że do kradzieży dochodziło po wybuchu w Rorundzie PKO w Warszawie. Kradli zarówno ci co mieli ratować i zabezpieczać jak i osoby postronne.Mówię to z całą odpowiedzialnością, okradano nie tylko osoby które zginęły ale również żyjące kasjerki, które próbowały zabezpieczać powierzone ich pieczy środki pieniężne, a wiem to z realacji osób które tego typu zdziczenia doświadczyły.


Oddajmy glos komentarzom.

Cyt:

ahoy2 2 lata temu

Mieszkałam wtedy na Natolinie, akurat byla pora spaceru dla mojego malego synka. Wyszłam i jadę wózeczkiem w stronę lasu jak zwykle, a zwykle to była spokojna droga, nikogo nie mijalam. A tym razem obok mnie-patrzę wkurzona - pędzą różni ludzie z obłędem w oczach. Dopiero potem dowiedzialam się, że to były hieny, które biegly na szaber. Ich oczy pamiętam do dziś. Żadnego współczucia, sama pazerność. Okrucienstwo. I nie mówcie, że Polacy to dobroduszni katolicy.


semigetuza 2 lata temu

…samolot uderzyl w ziemie jakies 800m od mojego bloku. Huk, na pld zachodzie grzyb dymu, wybieglem na balkon, po jakichś 5min uslyszlem syreny strażackie, prawie w tym samym momencie w radio podali, ze na Kabatach rozbil się samolot LOT-u. Pogloski o grabieży były już tego samego dnia - kradli okoliczni chłopi pracujący na polach. Już po zakończeniu akcji i zebraniu wszystkiego /cial i resztek rozbitego samolotu/ lazili tam rozni, nawet z wykrywaczami metalu szukając kosztowności. Milicja musiala tam starz postawić, żeby bydlakow gonic - zero empatii w tych chłopach podwarszawskich i smieciach z okolic.

09-03-2012 [09:03] - karaya (niezweryfikowany) | Link: Las Kabacki
Zarówno pokazywane w telewizji fragmenty filmu nakręconego zaraz po katastrofie jak i relacje świadków potwierdzają, że na miejscu upadku było mnóstwo przedmiotów osobistego użytku. Nie wszystko się spaliło. Kradli zarówno pierwsi na miejscu upadku świadkowie jak i strażacy oraz milicja i SB. Liczyli się z tym,że skoro wszyscy zginęli, to to,co pozostało jest "bezpańskie". Kawałki samolotu i różne przedmioty były jeszcze do znalezienia rok po katastrofie! W latach 70/80 były częste procesy strażaków oskarżanych o kradzież na miejscu pożaru. Okazja czyni złodzieja. A co do oświadczenia prokuratury: a co mieli napisać? Że pierwsze minuty to był burdel totalny?



Arti128 5 years ago
17:20 a zwłaszcza 17:40 - po tym co się dowiedziałem wstyd mi po raz kolejny za was, ludzie...


ana999100 1 year ago
Komuna spodliła i ogłupiła ludzi, skutki tego niewolnictwa psychicznego jeszcze długo będziemy odczuwać...



Analogi 1 year ago
Niestety muszę potwierdzić ten proceder. Wtedy mówiło się o miejscowych badylarzach, którzy całymi rodzinami walizki i bagaże wynosili z miejsca katastrofy. Sam widziałem (po jakiś 3h od wypadku) jak na krzakach był fragment bluzy stewardesy a po pół godzinie z tego skrawka materiału zniknął plastykowy, kolorowy znaczek LOT-u. Bardzo mi to utkwił wtedy w pamięci. I okropny smród spalenizny...


Borys Kowalski 8 months ago
Takich zawsze było w Polsce wielu: to przecież dobrzy polscy katolicy z mazowieckich wiosek, szabrowali jesienią 1944 roku powstańczą, opustoszałą Warszawę. Dziś ich dzieci i wnuki, homo sovieticusy polonikusy, głosują na PiS. Bleee...


Amiga Rulez 3 months ago
@Borys Kowalski to żydy były


GooglR Ratings 1 year ago
Ludzie jak hieny okradali ofiary katastrofy. Polski naród to rzeczywiście banda świń, wcale ten naród nie jest lepszy niż Rosjanie.


Lech Acyrzuk 2 years ago
wiekszość szabrujących to byli żydzi i masoni


Uzupełnienie:

etta2    Re: Jak się nazywa ludzi którzy okradają zmarłych?

I co się tak bulwersujesz, pisdacka niemoto? Przecież NASI są nie
inni. Kradną wszystko, co się da. Przed Świętem Zmarłych NIE WOLNO
zaopatrzyć grobu we wszystkie kwiaty i bukiety, bo hołota ukradnie,
przekonałam się już dawno. U nas sporo "ze wschoda", więc są to
normy, jeszcze parę wieków na dogonienie CYWILIZACJI. Szkoda tylko,
że to HOŁOTA pyszczy, gdy sama robi TO SAMO.




https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/katastrofy-lotnicze-w-ktorych-gineli-polacy/g5hk9en#slajd-7

Zobacz zdjecia.


Wykop Skomentuj37
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale