FB
FB
Eternity Eternity
170
BLOG

Wybory w 2027 roku będą decydowały o pozostaniu Polski w Unii Europejskiej

Eternity Eternity Polityka Obserwuj notkę 25

Nie możemy mieć żadnych złudzeń. Wybory w 2027 roku będą decydowały o pozostaniu Polski w Unii Europejskiej, a także o zachowaniu w Polsce demokracji. Brunatna fala nadciąga, staje się coraz bardziej widowiskowa, bezczelna i niebezpieczna, czego najlepszym dowodem jest rosnące poparcie w sondażach ugrupowania Brauna, wysokie notowania Konfederacji oraz otwarcie niszcząca polski dorobek demokratyczny prezydentura Nawrockiego.

Braun, niedotleniony, nieutalentowany reżyser filmowy, znalazł dla siebie polityczną przestrzeń odwetu wypełnioną agresją, rasizmem i cenzurą. Nawrocki - kibol, nacjonalista, zwolennik nielegalnych ustawek, amator kawalerek - legitymizuje przemoc: jawną, nieskrywaną, brutalną, otwarcie manifestowaną, deklarowaną jako światopogląd i narzędzie kreowania rzeczywistości społecznej i politycznej. Ostentacyjnie afiszuje się z gangsterami: Wielkim Bu, Dragonem; ciąg dalszy tej kompromitacji zapewne nastąpi.

Mentzen uważa, że gwałt to nieprzyjemność, a Żydów i gejów trzeba z tego społeczeństwa wykluczyć, nie mówiąc o Ukraińcach „rujnujących” polską gospodarkę. W rzeczywistości, od wybuchu wojny w 2022 roku, Ukraińcy założyli w Polsce 89 tysięcy firm oraz 11 tysięcy spółek, a 80% uchodźczyń i uchodźców z Ukrainy utrzymuje się z pracy; 794 tysiące osób odprowadziło w 2024 roku składki do ZUS-u.

Kaczyński, podobnie jak Nawrocki, ogłasza, że zagrożenie płynie z Zachodu, czyli z Unii Europejskiej: Niemiec i Francji.

Jeszcze do niedawna wydawało się, że podstawowym narzędziem politycznym szantażującym demokrację jest populizm. Otóż okazuje się, że powoli przechodzi on do lamusa, staje się passé, a właściwie przekształcił się w inną formę politycznej narracji. Nadeszła bowiem faszyzująca, nowa brunatna fala, która jest rzeczywistym zagrożeniem także dla całej Europy, ufundowana na nietolerancji, ksenofobii i nienawiści.

Filozof Leszek Kołakowski pisał, że „systemy autorytarne potrzebują nienawiści, dlatego że nienawiść niszczy wewnętrznie tych, co nienawidzą, czyni ich bezbronnymi i uległymi wobec autokratów”. To pokarm Brauna, Nawrockiego, Mentzena i Kaczyńskiego.

My, jako społeczeństwo dobrobytu, jako europejskie społeczeństwo obywatelskie, musimy stać bezwzględnie na straży ochrony praw człowieka: mniejszości, wykluczonych, słabszych oraz tych, którzy rozpaczliwie szukają ratunku, uciekając przed wojnami, kryzysem klimatycznym i nietolerancją - bo taki jest polski i europejski podstawowy system wartości, zapisany w naszym wspólnym dziedzictwie kulturowym. To nasze bezpieczeństwo. Innych wartości jako Europa nie mamy.

#Posełodkultury #KoalicjaObywatelska

Krzysztof Mieszkowski - kulturoznawca, krytyk teatralny, były dyrektor Teatru Polskiego we Wrocław


Eternity
O mnie Eternity

Try to be Meraki, - means “to do something with soul, creativity, or love”

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka