Wszystko wskazuje na to, że wybory zakończyły się tak jak się spodziewałem. Nie wierzę w 39% Platformy, stawiam na jakieś 34-35%, przekonamy się jutro. Sprawdziły się moje prognozy odnośnie PiS, które nie dobiło nawet do wyniku Jarosława Kaczyńskiego z pierwszej tury kampanii prezydenckiej - prezes PiS zeszłorocznym gwałtownym zwrotem retoryki trwale zamknął przed sobą samym centrum i skazał się na wygodne wegetowanie na prawym końcu. Miałoby to jeszcze jakiś sens gdyby zmusił w ten sposób PO do sojuszu ze wszystkimi - ale już widać że albo SLD albo Palikot zostaną za burtą, na wariant węgierskie nie ma więc co liczyć. Wszyscy mówią o wypowiedzi o Merkel ale moim zdaniem to nie miało większego znaczenia - Lis i Merkel odebrały PiS maksimum 2%.
Bardzo źle wróży sukces Palikota. Jest to pierwszy przypadek wejścia do sejmu faktycznie antychrześcijańskiej partii (bo SLD było antykościelne w retoryce ale w działaniach często świętsze od papieża). Spodziewam się serii niewybrednych prowokacji i ataków na katolików i Kościół - bo nie sądzę, żeby nagle zmieniał coś co zadziałało. Sprzedanie TVNu nic tu prawdopodobnie nie zmieni bo dziennikarze tej stacji są naturalnym elektoratem Ruchu Poparcia.
Miałem nadzieję na nieco lepszy wynik PJNu, liczyłem że zgarną te 3% i dostaną przynajmniej nieco kasy. Wygląda na to, że się nie udało, zobaczymy jak Kowal sobie z tym poradzi. Sytuacja jest kiepska ale biorąc pod uwagę sytuację kolejne wybory prawdopodobnie wcześniej niż za 4 lata - bo z Palikotem żadnego rządu fachowców nie będzie a PiS i PO się nie dogadają. Czyli przed PJN dalsza ciężka praca bez żadnej gwarancji sukcesu.
A już zupełnie na koniec - wybory do senatu świetnie pokazały największą wadę JOWów: w moim okręgu startowało raptem troje kandydatów: pan Celiński, senator Rocki (znany głównie ze skandalicznej poprawki do ustawy o dezinformacji publicznej) oraz pani Anna Chodakowska. Z trzech złych wyborów głos na panią Annę wydał mi się najmniej szkodliwy.
Już niedługo pierwsze oficjalne wyniki, do poczytania jutro ;-) Tak czy siak żyjemy w ciekawych czasach.
e.


Komentarze
Pokaż komentarze (19)