Z dedykacją dla Parakaleina ;-)
Dlaczego pójdę w marszu niepodległości?
Najkrócej - bo to jest moja ojczyzna i jej święto. Gdyby taki marsz zorganizowali Biedroń z Palikotem też bym poszedł - bo jutro nie zamierzam się z nikim sprzeczać. Przywitam się z każdym, który przyjdzie świętować Jej niepodległość.
Chociaż ta data ("piłsudczykowska") średnio mi odpowiada, chociaż od MW, kiboli i ONRowców jestem jak najdalej, chociaż zamiast marszu wolałbym radosny, rodzinny piknik - i tak pójdę, choćby dlatego żeby pokazać że to nie jest wcale święto jakichś "faszystów", "kiboli" czy "nazioli" tylko nasze, Polaków.
A lewaków, którzy jednak zdecydują się pójść z nami zachęcam - bo ojczyzna jest jedna i nie ma powodu, żebyście bez walki oddawali ją jakimś prawackim bojówkarzom. I obiecuję - jak jakiś głupol będzie chciał Wam przyłożyć pałką to najpierw będzie musiał przyłożyć mnie - bo każdy kto swiętuje Jej niepodległość jest przede wszystkim Polakiem a dopiero potem "narodowcem", "lewakiem", "kibolem", "anarchistą" czy co tam sobie w głowie ukulał.
Pozdrawiam i do zobaczenia,


Komentarze
Pokaż komentarze (7)