HnMajewski HnMajewski
96
BLOG

O łowcach wielorybów i globalnym ociepleniu

HnMajewski HnMajewski Gospodarka Obserwuj notkę 0

*
W 1986 roku weszła w życie, ogłoszona w 1982 roku przez Międzynarodową Komisję Wielorybnictwa (IWC), decyzja o wprowadzeniu całkowitego zakazu (moratorium) komercyjnego wielorybnictwa.

Do tego czasu ludzkość zabiła około 3 milionów wielorybów, z czego 2,9 mln w XX wieku.

...które razem ważyły ok. 120 milionów ton, czyli tyle ile waga 280 Pałaców Kultury i Nauki, a gdyby zabite wieloryby położyć jeden obok drugiego, to zajęłyby powierzchnię 5454 Pałaców Kultury i Nauki. A krew zabitych wielorybów (8,4 miliarda litrów) wypełniłaby zbiornik Czarnego Stawu pod Rysami.


*
Współczesne badania z zakresu ekologii morskiej (prowadzone m.in. przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz uniwersytety na całym świecie) dowodzą, że wieloryby to kluczowi architekci ziemskiego klimatu. Ich masowe wybijanie drastycznie przyspieszyło efekt cieplarniany na dwa główne sposoby:

1. Likwidacja gigantycznych „pomp węgla”
Jeden żywy wieloryb (szczególnie z gatunków fiszbinowych, jak płetwal błękitny czy humbak) gromadzi w swoich tkankach gigantyczne ilości węgla. Szacuje się, że duży wieloryb wiąże w swoim ciele średnio około 33 ton dwutlenku węgla (CO₂).

Gdy wieloryb umierał ze starości, jego ciało opadało na dno oceanu, więżąc ten węgiel w głębinach na setki lat (tzw. sekwestracja). Zabicie 3 milionów wielorybów sprawiło, że ich ciała zostały pocięte i przetworzone na lądzie (głównie na tran, margarynę i mydło). Cały zmagazynowany w nich węgiel utlenił się i trafił wprost do atmosfery jako gaz cieplarniany.


2. Załamanie populacji fitoplanktonu
To najbardziej destrukcyjny skutek rzezi. Wieloryby żywią się w głębinach, a wypróżniają na powierzchni oceanów. Ich odchody są płynne i niezwykle bogate w żelazo oraz azot – substancje, które są deficytowe w czystej wodzie oceanicznej.

Odchody te stanowią idealny nawóz dla fitoplanktonu (mikroskopijnych alg i roślin morskich). Ten morski mikrolas odpowiada za pochłanianie około 40 miliardów ton CO₂ rocznie (to 4-krotność całego lasu amazońskiego i ekwiwalent ok. 40% globalnej emisji człowieka).

Gdy zabrakło 3 milionów wielorybów, ocean stracił swój naturalny system nawożenia. Populacja fitoplanktonu drastycznie spadła, przez co ocean stracił zdolność do pochłaniania gigantycznych ilości CO₂, które generuje nasz przemysł.


*
Naukowcy wyliczyli, że gdyby populacje wielorybów powróciły do stanu sprzed ery masowych polowań, sam ich pozytywny wpływ na rozwój fitoplanktonu pozwoliłby na dodatkowe odfiltrowanie z atmosfery około 1,7 miliarda ton CO₂ rocznie. To więcej, niż wynosi roczna emisja całego kontynentu afrykańskiego lub potężnych gospodarek takich jak Japonia i Niemcy razem wziętych.

Zabijając wieloryby, ludzkość nieświadomie zniszczyła jeden z najpotężniejszych naturalnych systemów chłodzenia Ziemi.



********************************
From Confederation to Federation
https://federalists.eu/wp-content/uploads/2025/05/From-Confederation-to-Federation-3.png

Unia Europejskich Federalistów (UEF)
https://federalists.eu/
********************************


-----
P.S.

*
Największa tragedia - Tragedia statku „Essex“ (1820)

20 listopada 1820 roku na otwartym Pacyfiku jednostka została wielokrotnie i celowo staranowana przez gigantycznego kaszalota, w wyniku czego zatonęła.

20 marynarzy uciekło na trzech niewielkich szalupach. Przez ponad 3 miesiące dryfowali po oceanie, zmagając się z głodem, pragnieniem i chorobami. Aby przetrwać, ocaleni musieli posunąć się do kanibalizmu – zjadali ciała zmarłych towarzyszy, a pod koniec rejsu ciągnęli losy, kto zostanie zabity, by reszta mogła przeżyć.

Ocalało zaledwie 8 ludzi (w tym kapitan George Pollard Jr. i pierwszy oficer Owen Chase). To właśnie ta wstrząsająca historia zainspirowała Hermana Melville’a do napisania jego słynnej powieści „Moby Dick”.


*
Największe szczęście - Katastrofa arktyczna z 1871 roku (Whaling Disaster of 1871)

We wrześniu 1871 roku flotylla 33 amerykańskich statków wielorybniczych została zablokowana przez pak lodowy na Morzu Czukockim u północnych wybrzeży Alaski.

Wielorybnicy polowali na bocznoogonowce (wale grenlandzkie) i zignorowali ostrzeżenia rdzennych mieszkańców (Inupiatów) o nadchodzącej, wyjątkowo ciężkiej zimie. Zmiana wiatru zepchnęła potężne masy lodu w stronę brzegu, miażdżąc kadłuby i całkowicie odcinając drogę ucieczki.

Ponad 1200 członków załóg (w tym kobiety i dzieci towarzyszące kapitanom) musiało porzucić statki. Przetransportowali się na małych łodziach wielorybniczych przez blisko 100 kilometrów otwartego morza do 7 innych żaglowców, które czekały na wolnych od lodu wodach.

Choć w cudowny sposób nikt nie zginął, straty materialne były gigantyczne. Branża straciła 33 statki, a miasto New Bedford – ówczesna światowa stolica wielorybnictwa – straciło niemal całą swoją flotę (22 jednostki)



.

HnMajewski
O mnie HnMajewski

nic

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka