Ostatnio głośno jest o książkach i możnaby odnieść wrażenie, że w Polsce odbędą się jakieś światowe targi książki, albo pobity został rekord Guinessa w tej materii. Niestety nie, to tylko teczkowo-książkowa codzienność III Rzeczy.
W tym kontekście przypomniała mi się sprawa słynnego, ale do dziś chyba oficjalnie nie wyemitowanego filmu o Lechu Wałęsie made by TVN. Swego czasu głośna sprawa, bowiem film ów ukazał się na krótko w sieci, po czym został zablokowany. Nawet na rosyjskim portalu, co uważałem do tej pory za niemożliwe. W tym http://wpolityce.pl/polityka/105578-film-o-wspolpracy-walesy-z-sb-znowu-dostepny-w-sieci-tvn-sie-tlumaczy-a-odpowiedzialnych-za-przeciek-straszy artykule, który pochodzi z wreśnia 2010 cytowany jest rzecznik TVN, który mówi, że film nie jest jeszcze gotowy.
Jaki jest więc stan na dziś, czy film ukończono, czy pertraktacje z ,,elektrykiem,, może z udziałem słynnego mecenasa partii władzy zakończyły się pomyślnie?



Komentarze
Pokaż komentarze (4)