Czy Gowin potrzebny jest Kaczyńskiemu jako ,,bat,, na Tuska z powodu sprawowanej funkcji ministra sprawiedliwości?
Czy możliwe jest, że posiadł na urzędzie wiedzę, która czyni go atrakcyjnym w sensie politycznego sprzymierzeńca lidera Prawa i Sprawiedliwości?
A pan Ziobro, mimoza któa wije się jak Sowiniec i raz odchodzi z polityki, żeby genderowo przyjąć rolę ,,kury domowej,, bawić dziecko i pozwolić żonie Patrycji zając się karierą własną, a teraz jednoczy się prawicowo?
Ten mariaż z rozsądku to prawdopodobnie zasługa prezesa, ale dlaczego dopiero teraz, a nie 4, akbo 3 lata temu?
Dlaczego musieliśmy czekać tyle czasu, aby szef PIS dojrzał?
Czy teraz nie rozgorzeje walka o spadek po Kaczyńskim ( oby żył wiecznie ) na dobre i panowie Gowin i Ziobro w personalnych podchodach nie doprowadzą do ,,zatopienia,, lotniskowca MS Prawo i Sprawiedliwość?
Gita 2 apeluje, żeby chwalić zjednoczenie, a jak ktoś chce krytykować to lepiej niech milczy.
Otóż nie droga Gito, bo albo jest to przemyślana decyzja wszystkich 3 panów, którzy są dorośli i żadna krytyka tego choćby czasowego i mającego tylko strategiczny charakter sojuszu nie wzruszy, albo jest to porozumienie nieporozumieniem, skoro pod wpływem krytyki Sowińca, czy kogoś podobnego miałoby doznać szwanku.
Powiem wiecej, samo porozumienie nie interesuje mnie kompletnie, a jedynie to co z niego dla Polski wyniknie. Sojusz powinien być środkiem, a nie celem.



Komentarze
Pokaż komentarze (19)