Posłowie PP (Polski Plus) - tak przy okazji, nie jest to czasami kryptoreklama jednego z operatorów komórkowych??? - z Poznania, panowie Libicki młodszy i Tomczak (też młody) zbierają podpisy w sejmie pod apelem w obronie krzyża.
Nie wiadomo, jak miałaby wyglądać taka obrona w wykonaniu sejmu... Będą chodzić po Polsce (nie plus już,tylko tej realnej) i sprawdzać w każdym zakątku, czy i jak broni się krzyża? Będą wchodzć ludziom do domów (oj, a to potrafią ...) i zaglądać do pokojów, do sypialni? Nie wiadomo.
Czy będą wchodzić do komputerów i sprawdzać, czy aby najnowszy performance pani Krupy, co to goła z krzyżem w ręku broni zwierzaków, nie wisi tam jako tapeta?
A co posłowie zrobią (w obronie krzyża oczywiście) z tandetą, którą sprzedaje się na przykościelnych straganach, gdzie sprzedaje się Jezusy święcące, znaczy się ... ten ... fosforyzujące? A co zrobią z krzyżami na pępkach u dziewcząt albo jako kolczyki na uszach?
Taki absurdalny wypis możnaby kontynuować. Słowem, obrona krzyża w świadomości każdego z nas jest pewnie potrzebna (wiara, tradycja, państwo itd.), za żadną ch ... znaczy się, za żadne skarby nie wyobrażamy sobie tego w wykonaniu posłów. W ich wykonaniu nie. Zresztą całe to ich zachowanie w sejmie i poza nim, nie świadczy najlepiej o obrońcach krzyża.


Komentarze
Pokaż komentarze