Błędne wypowiedzi blogerów i komentatorów, to nic nowego. Niejako "samo życie" naszego salonowego podwórka. Błędne tłumaczenia na język polski wypowiedzi i przemówień zagranicznych polityków, to jednak sprawa znacznie już poważniejsza. Powyższe, zamiescilem jako objaśnienie/wytłumaczenie moich motywacji - do napisania tej notki.
Przechodzę do meritum.
Szanowna nasza koleżanka blogerka Pani Eska - w odpowiedzi na te oto komentarze:
-------------------------------------------------------
- zamieszczone na Pani Eski blogu pod notką: https://www.salon24.pl/u/eska/860507,powstanie-w-getcie-rocznica
- odpowiedziała w ten oto sposób:
eska
----------------------------------------------------
Jednakże, odpowiedziała nieprawdziwie = błędnie.
Nie istnieje bowiem nic takiego, jak poprawne tłumaczenie części zdań (użytych fraz) które miałoby być uzależnione -----> od później wypowiedzianych słów, fraz zdań - tworzących pewien całościowy kontekst. Słowa posiadają swoje unikalne, bardzo często specyficzne znaczenia. Istnieje wprawdzie tzw. "gra słów" mogąca zmieniać znaczenia pewnych, celowo wypowiedzianych w połączeniu z innymi słowami słów, jednakże dobry (właściwie predysponowany) tłumacz, powinien być wstanie i taką grę słów poprawnie = właściwie przetłumaczyć.
Omawiany "przykład" (komentarz @MRN69 20.04.2018 10:38 i kolejne po nim komentarze) bardzo mylnego = błędnego tłumaczenia wypowiedzianych przez p. Laudera w trakcie wygłaszania przemówienia, tych oto słów:
"Polish Jews" - bezsprzecznie, posiadających (mających) jedynie jedno znaczenie po przetłumaczeniu tych słów na język polski, czyli:
"Polscy Żydzi" - a będących (przez zawodowego tłumacza?) przetłumaczonych jako:
"Żydzi polskiego pochodzenia" - jest prostym przykładem manipulacji wypowiedzianymi słowami a nie przykładem poprawnie dokonanego tłumaczenia.
Jeśliby bowiem p. Lauder chciał powiedzieć w języku angielskim "Żydzi polskiego pochodzenia" - to bezsprzecznie z łatwością mógł użyć słów: "Poles of Jewish descent"
Słów ---> które wypowiadane w tym połączeniu, są w 100% zgodne z odpowiednikiem polskich słów, absolutnie poprawnych w znaczeniu polskiego określenia: "Żydzi polskiego pochodzenia".
Już tylko jako ciekawostkę językową dodam, że:
"Polacy wyznania mojżeszowego." - tłumaczymy na język angielski jako: "Poles of Jewish faith"
- nie zaś ----> "Poles of Moses faith"
Nie byłoby to bowiem i nie brzmiało-by tak mówiąc, pisząc, czy tłumacząc - poprawnie.
Jak widać zatem, nie wszystko można przetłumaczyć tak jak: Polish Jews ----> na --------> "Polscy Żydzi" - jednocześnie poprawnie i dosłownie.




Owszem, pod koniec wystąpienia została użyta fraza: "...of the Polish people whether they be Jewish or catholic [...]".