Gowin o dymisji Nowaka: To nie tylko zegarek. Sprawa ma drugie dno
Według Gowina tajemnicą poliszynela jest, że istnieją nieopublikowane artykuły o "związkach polityków pomorskiej PO ze światem biznesu".
więcej tu
"GPC": kolejny minister do dymisji?
Jak czytamy w "GPC", na betonowej posadzce w nieładzie leżały przez wiele dni dokumenty zawierające m.in. wyniki badań nad lekami czy ich skład chemiczny. Dziennik, powołując się na byłego wysokiej rangi urzędnika URL, podkreśla, że znalezione w garażu dokumenty mają charakter poufny.
- Możne je porównywać do dokumentów patentowych - wtóruje mu były wiceminister zdrowia Bolesław Piecha. – Jeżeli dokumenty leżały w garażu i były dostępne dla osób postronnych, to jest wyjątkowa nonszalancja osób kierujących urzędem, powiem więcej – dla mnie to działalność przestępcza – dodaje senator PiS.
Zdaniem wiceprzewodniczącego sejmowej komisji zdrowia Czesława Hoca z PiS, jeżeli potwierdzą się informacje, że dokumenty nie były zabezpieczone, to "powinny polecieć głowy". Jak przypomina polityk, za URL odpowiada minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.
– Premier Donald Tusk powinien wyciągnąć wobec niego konsekwencje, a odpowiednie służby oraz NIK przeprowadzić kontrolę – podkreśla Hoc.
Więcej tu



Komentarze
Pokaż komentarze (2)