16
BLOG
Kiedym uslyszal, ze " Poseł nie ma za co żyć", pomyslalem ze posel w Polsce jest jak zwyciezca totolotka lub gwiazda rokendrolla z lat szescdziesiatych. Nie wie skad, nie wie dokad a przyszlo i poszlo. No, dobra byla gwiazda rokendrola, kiedy przemina nigdysiejsze rolsrojsy, moze powrocic do tego co umie - grac. Niestety nie zycze sobie powrotu do zawodu w przypadku bandy zlodziei udajacych poslow w szczesliwie krotkiej kadencji 2004-2006 (tym, ktorzy pozostali w obecnym sejmie zycze dwoch, trzech szybkich wet prezydenta i rozpisania wyborow do konstytuanty).



Komentarze
Pokaż komentarze (2)