Zobaczyly co z tego wyniknie.
P.S.: Ogladam se tele w necie, Pieklo - mowi uciekinierka z Osetii - pieklo, nie da sie tam zyc, nawet gazu nie ma, i sie zastanawiam, zywi Ossetowie machaja na powitanie wyzwolicielom i podrzucaja papierosy - ciekawe jak dlugo, wyzwolicieli jest tylu, ile Ossetow, co zostalo, gdzie te tysiace, Putin z wizyta na zapleczu frontu - znalezli jednego ranne do pokazania, trupow osetyjskich. Same gruzinskie, w Gori i w Poti - glownych miastach ochranianej rdzennej Osetii.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)