18
BLOG
Gdybym byl aktywnym debatnikiem politycznym, lubialbym dygresywny (maryjny) styl prezydenta i stosowal metode na Sztyrlica. Korzystajac ze zmeczenia prezydenta wbijalbym sie w pierwsza dluzsza przerwe na oddech w dziesiatej minucie dygresyj. Zbijal krotko a dosadnie najbardziej mi pasujaca telewizyjnie dygresje. Po czem wychodzil. I to by bylo to, co widz zapamieta. Nie potrzebowabym nawet skrzynki na aparat fotografczny pod pomaranczami.



Komentarze
Pokaż komentarze