ficu ficu
42
BLOG

Zaczęło się w Polsce

ficu ficu Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 4

Dziś oczy całego świata zostały skierowane na Polskę, konkretnie na Westerplatte. 1 września 1939 roku, rozpoczęła się II wojna światowa. Po 70 latach od rozpoczęcia wojny, przedstawiciele ponad 30 krajów, przybyło do Polski aby uczcić ofiary II wojny światowej. Wszystkie osoby przybyłe na dzisiejsze uroczystości stwierdziły jednogłośnie że II wojna światowa zaczęła się w Polsce. Właśnie ten jeden fakt, jest chyba jedynym, który połączył dzisiaj wszystkich przybyłych oficjeli. Reszta już dzieliła, bo trudno było oczekiwać że Putin, Merkel, Tusk i Kaczyński, osiągną stanowisko, które mogłoby wszystkich zadowolić. Z przebiegu historii to bardzo dobrze, ponieważ trudno jest osiągnąć wspólne stanowisko między Polską, Niemcami a Rosją, jeżeli chodzi o II wojnę światową. Z punktu polityczno-gospodarczego już gorzej, ponieważ Polska ciągle jest uzależniona od dostaw gazu rosyjskiego. Winę za to ponosi rząd Leszka Millera, który uznał że gaz rosyjski jest najlepszy i żadna dywersyfikacja gazu jest nam nie potrzebna. Dopóki nie popłynie gaz z Kataru, jesteśmy gospodarczo uzależnieni od Putina. Sytuacja taka jest niedobra dla Polski, ponieważ „wiąże na ręce” w mówieniu historycznej prawdy, przeciwko kremlowskiej propagandy. Mimo wszystko jednak warto mówić prawdę o II wojnie światowej, ponieważ to właśnie prawda historyczna będzie kształtowała przyszłe pokolenia.

Moją uwagę przykuły cztery najważniejsze przemówienia, czyli to co powiedział Lech Kaczyński, Donald Tusk, Władimir Putin oraz Angela Merkel. Wszyscy powiedzieli to czego można byłoby się spodziewać, może jedynie kanclerz Niemiec powiedziała trochę cieplej w stosunku do Polski niż się spodziewałem. Kaczyński wygłosił bardzo dobre przemówienie, mówił głównie do Putina. Kaczyński przyznał się do błędów Polski o zajęciu Zaolzia. Stanowczo jednak stwierdził, że paktu Ribbentrop-Mołotow nie można porównywać do paktów o nieagresji między Polską a Niemcami, Polski a ZSRR czy Niemiec a ZSRR.. Porównań takich używała kremlowska propaganda do użytku politycznego. Kaczyński również odniósł się do zbrodni katyńskiej. Stanowczo jednak przyznał że to nazistowskie Niemcy są głównym winowajcom II wojny światowej. Donald Tusk zwrócił się głównie o budowanie dobrych stosunków między byłymi agresorami a ich ofiarami, powiedział że nie można zapominać o dzielącej nas historii. Uznał jednak że najważniejsza jest przyszłość, a historia powinna być nauczycielką dla przyszłych pokoleń. Władimir Putin potępił pakt Ribbentrop-Mołotow, ale zaraz stwierdzał że ZSRR, nie miała innego wyjścia. Nie przeprosił również za Katyń, ale chyba nikt się tego spodziewał po premierze Rosji. A więc mówił językiem propagandy radzieckiej. Oczywiście przemówienie było wygłoszone w narracji bardzo spokojnej oraz wyważonej. Angela Merkel stanowczo potępiła swój kraj, za rozpoczęcie tak strasznej wojny. W porównaniu do Putina, nie znajdowała żadnych wytłumaczeń za politykę Niemiec. Można powiedzieć że przemówienie Merkel było zaskakujące, w szczególności że obecnie w RFN mamy kampanie wyborczą, a takie słowa mogą zostać użyte do walki politycznej z obecną kanclerz. W dodatku w partii Merkel, znajduje się przewodnicząca Związku Wypędzonych, która o II wojnie światowej używa podobnej retoryki jak służby specjalne na Kremlu. Dlatego tak stanowcze słowa Merkel, mogą być sporym zaskoczeniem. Szczególną moją uwagę, zwróciło również przemówienie premiera Francji Filona, które nie zostało zauważone przez media. Przemówienie to było ukłonem dla Polski od obecnego premiera Francji, nie mieliśmy przyznania się do nieudzielenia pomocy Polsce od Francji, jednak przemówienie mimo wszystko było dobre. Filon przypomniał historię państwa podziemnego (Związek Walki Zbrojnej oraz Armię Krajową), przyznał ogromną rolę polskich żołnierzy w koalicji z aliantami oraz przypomniał rolę Ireny Sendler i Władysława Bartoszewskiego w czasie trwania II wojny światowej.

Dzisiejsze uroczystości pokazują że historia ma ogromną rolę w kształtowaniu dzisiejszej polityki. Z pewnością stanowisko Angeli Merkel jest tutaj pewnym wyjątkiem, jednak wina III Rzeszy za wywołanie II wojny światowej jest tak oczywiste, że trudno byłoby obecnej kanclerz RFN bronić Hitlera. Stanowisko Polski w tej sprawie jest konsekwentne, bo takie być musi. Polska, obok narodu żydowskiego była największą ofiarą tej wojny. Należy głośno o tym mówić, żeby cały świat o tym się dowiedział, bo stanowisko Kremla czy niektórych środowisk niemieckich jest bardzo niepokojące, ponieważ mamy do czynienia z zakłamywaniem historii. Reakcja polskiego rządu musi być w tej sprawie bardzo skuteczna i jednogłośna, ponieważ za kilka lat agresorzy będą od ofiar domagać się odszkodowań wojennych. Dzisiaj Angela Merkel stanowczo stwierdziła że to Niemcy są odpowiedzialne za wybuch II wojny światowej. Rząd Polski powinien wykorzystać te słowa, aby w przyszłości nikt więcej nie oskarżał Polski o sojusz z Adolfem Hitlerem. Właśnie tego wymaga zwykła ludzka przyzwoitość.

ficu
O mnie ficu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Kultura