ficu ficu
76
BLOG

Tusk "wbija szpilę" w Kaczyńskiego

ficu ficu Polityka Obserwuj notkę 28

W niedziele zakończyły się Mistrzostwa Europy w siatkówce mężczyzn, które odbyły się w Turcji. Polacy osiągnęli wynik niezwykły, zdobyli Mistrzostwo Europy, po raz pierwszy w historii. Nie sport ma być tematem dzisiejszego mojego wpisu, ale to co wydarzyło się już po powrocie polskich siatkarzy do Polski. Poszło oczywiście o spór między Prezydentem a Premierem, w sprawie przyjęcia polskich siatkarzy. Warto zadać pytanie, dlaczego wczoraj mistrzowie Europy nie spotkali się z "głową państwa”. Co ciekawe o tym że nie będzie spotkania, opinię publiczną poinformował minister sportu Mirosław Drzewiecki. Wiele osób stwierdziło że to właśnie minister sportu w porozumieniu z prezesem PZPS Przedpełskim, zdecydował o odwołaniu wczorajszej wizyty. Wynikałoby z tego że prezes PZPS, wpisał się w "brudną” grę polityczną. Osobiście w to nie wierzę, uważam że prezes Przedpełski został zaszantażowany, nie przez ministra sportu, ale przez samego premiera Tuska.

Ktoś powie, jak to możliwe?

Jak premier Tusk mógł zaszantażować, polskich siatkarzy?

Zasada szantażu jest bardzo prosta. Głównym sponsorem polskich siatkarzy jest Plus GSM czytaj Polkomtel. A więc w szantażu powinno chodzić o pieniądze, jakie główny sponsor reprezentacji, przeznacza na polską siatkówkę.

Należy zadać proste pytanie: kto jest głównym akcjonariuszem Polkomtela?

Odpowiedź jest banalna, pakiet większościowy ma skarb państwa, czyli właścicielem jest ministerstwo skarbu państwa.

Kolejne ważne pytanie brzmi: kto jest obecnie prezesem Polkomtela?

Odpowiedź: Jarosław Bauc (minister finansów w rządzie Jerzego Buzka w latach 2000-01), warto dodać że wiceprezesem jest Krzysztof Kilian (minister łączności w rządzie Hanny Suchockiej), były działacz KLD oraz UW. Nie będę już złośliwy i nie przypomnę cytatów oraz obietnic wyborczych, Donalda Tuska w sprawie obsadzania spółek skarbu państwa. Dwa wymienione nazwiska z zarządu Polkomtelu, coś o tym mówią.

A więc hipoteza że sygnał o odwołaniu spotkania siatkarzy z Prezydentem RP, poszedł z Kancelarii Premiera jest wielce prawdopodobny. Warto również dodać, że organizatorem spotkań polskich siatkarzy, po powrocie z Turcji był główny sponsor polskiej reprezentacji: Plus GSM czyli Polkomtel. Gdy głównym akcjonariuszem tej spółki jest ministerstwo skarbu państwa, wszystkie atuty do rozegrania tej sprawy, miał premier Donald Tusk. Czyżby już rozpoczęła się kampania wyborcza, przed wyborami prezydenckimi? A sukces polskich siatkarzy, został wykorzystany w "brudnych” zagrywkach politycznych. Warto odpowiedzieć sobie na postawione przeze mnie pytania, każdy powinien sam sobie na nie odpowiedzieć, bo być może jednak się mylę i niepotrzebnie wietrzę spisek?

ficu
O mnie ficu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Polityka