ficu ficu
117
BLOG

Co gryzie Donalda Tuska???

ficu ficu Polityka Obserwuj notkę 51

W zeszłym tygodniu „jak grom z jasnego nieba” w polskiej polityce wybuchła afera hazardowa, na początku dziennikarze Rzeczpospolitejopublikowali rozmowy byłego już szefa klubu parlamentarnego Zbigniewa Chlebowskiego z biznesmenami zajmującymi się grami hazardowymi, dziś ukazały się kolejne stenogramy, które stawiają w „złym świetle” byłego już ministra sportu Mirosława Drzewieckiego, przedstawione stenogramy pokazują ewidentnie, że w sobotę były minister sportu bezczelnie kłamał przed opinią publiczną w sprawie ustawy hazardowej. Kłamstwo byłego ministra sportu, polegało na tym że publicznie stwierdził, że nigdy nie rozmawiał z Ryszardem Sobiesiakiem w sprawie wprowadzenia dodatkowego podatku na gry hazardowe. Dzisiejsze stenogramy pokazują, że Drzewiecki był bardzo zainteresowany ustawą hazardową, nie dość że kontaktował się z biznesmenami, ale również słał pisma do ministerstwa finansów w kwestii danej ustawy. Minister Drzewiecki 30 czerwca 2009 roku przesłał pismo w którym stwierdził: że nie potrzebuje dodatkowym pieniędzy (pochodzących z wyższego podatku na gry hazardowe) do ministerstwa sportu.

Na dzień dzisiejszy widać ewidentnie, że Chlebowski i Drzewiecki bardzo mocno naciskali w tej sprawie. Pojawiają się również pogłoski, że w sprawę bardzo mocno był zaangażowany również wicepremier Schetyna. Dziennikarze Rzeczpospolitej już w czwartek napisali: że mają nagrania Chlebowskiego i Drzewieckiego, wynika więc że najprawdopodobniej nie ma stenogramów rozmów z wicepremierem Schetyną, jednak w rozmowach biznesmenów z Drzewieckim i Chlebowskim pada imię tajemniczego Grzesia, który może załatwić tą ustawę, każda osoba mająca czyste intencje domyśli się że może chodzić tylko o wicepremiera Grzegorza Schetynę.Ze względu na to że nie ma nagranych rozmów z wicepremierem Schetyną, premier Tusk nie zdymisjonuje swojego najbliższego współpracownika, a przyzwoitość nakazywałaby zupełnie coś innego.

Tusk dymisjonując Chlebowskiego i Drzewieckiego, nie popełnił błędu Leszka Millera, który w czasie afery Rywina poszedł w zaparte i bronił do końca swoich skompromitowanych ministrów, czym popełnił „polityczne samobójstwo”. Z pewnością wielu przychylnych dla PO dziennikarzy, uzna że zachowanie premiera pokazuje pełny profesjonalizm. Teza taka będzie z góry fałszywa, ponieważ to premier Tusk ponosi pełną odpowiedzialność już od 1,5 miesiąca za sprawę afery hazardowej. Dokładnie 12 sierpnia 2009 roku szef CBA poinformował premiera Tuska o niejasnych powiązaniach Zbigniewa Chlebowskiego oraz Mirosława Drzewieckiego. Warto więc zadać pytanie: CO PREMIER TUSK ZROBIŁ W TYM CZASIE??? Odpowiedź jest jasna jak „słońce Peru”, premier Tusk nie zrobił NIC. Gdyby nie dziennikarze Rzeczpospolitej, dalej przewodniczącym klubu parlamentarnego PO byłby Zbigniew Chlebowski, a ministrem sportu Mirosław Drzewiecki. Gdyby w PO obowiązywały przyzwoite standardy, premier Tusk już w sierpniu zdymisjonowałby obu wymienionych wyżej Panów. Mimo wszystko sprawa jest bardzo rozwojowa i z pewnością może się okazać, że oprócz Chlebowskiego i Drzewieckiego w aferę hazardową zamieszanych jest większa ilość wpływowych działaczy PO.

Obawiam się niestety, że premier Tusk może użyć tych dwóch dymisji, do pozbycia się szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Na dzień dzisiejszy jest jednak to niemożliwe, ponieważ potrzeba do tego zasięgnięcia opinii Prezydenta RP, opinii kolegium służb specjalnych oraz opinii sejmowej komisji służb specjalnych. Wynika więc z tego jasno że premier Tusk złamałby w tym momencie prawo. Z moralnego punktu widzenia, takie działanie byłoby wyjątkowym łajdactwem ze strony szefa rządu oraz pokazywałoby to że Tusk może mieć coś do ukrycia? Obraz wizerunkowy PO obecnie pokazuje że Donald Tusk jest „dobrym ojcem”, który za dobre wynagradza, a za złe karze. Z obecnych wypowiedzi działaczy PO, wynika jasno że choć partii rządzącej przytrafiła się wpadka, to jednak umie ona wyciągnąć wnioski z tego niepowodzenia, ponieważ na jej czele stoi „mąż stanu”. Czy jednak na pewno? Czy Donald Tusk jest do końca czysty? Czy być może Donald Tusk ukrywa przed opinią publiczną, jakiś mroczny sekret ze swojej przeszłości? Czy wkrótce to premier Tusk będzie się musiał tłumaczyć ze swoich dawnych znajomości? Co dziś gryzie Donalda Tuska?

ficu
O mnie ficu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (51)

Inne tematy w dziale Polityka