31 obserwujących
1772 notki
1197k odsłon
537 odsłon

Psiarnia polityczna a nie demokracja

Wykop Skomentuj19

image

Przeżywamy w Polsce trudny czas dramatu pandemicznego i jednocześnie gorączki wyborczej prezydenta RP. Każde z tych zjawisk z osobna ma tak duży ciężar gatunkowy, że aby je skutecznie rozwiązywać powinny być zhierarchizowane ważnością i załatwiane w kolejności ważności problemów.  

Nikt na świecie nie ma wątpiwości, że na pierwszym  miejscu ze spraw najważniejszych jest walka z pandemią koronawirusa. Tymczasem politycy polskiego obozu rządzącego na pierwszym miejscu postawili wybory prezydencie z terminem na 10 maja, czyli w przewidywanym czasie największego natężania epidemii.  

Tak więc nasi polscy przywódcy nie dorośli do roli odpowiedzialnych „głównodowodzących” państwa polskiego, bo zamiast stanowczo i ze wszystkich sił walczyć z zarazą rozpraszają swoje siły na  czaso i pracochłonne zabiegi przygotowywania karkołomnych scenariuszu przeprowadzenia wyborów za „każdą cenę” /dostępność scenariuszy powszechna/. 

Gdyby wprowadzono stan klęski żywiołowej zaoszczędzono by mnóstwo czasu i energii przemęczonej władzy /sejm, rząd/ kierując ową energię na opóźnione czynności choćby w rotowaniu pensjonariuszy domu starców. 

To co w kontekście powyższego wyprawia PiS, pan prezydent Duda a także co mówi i robi opozycja i jej kandydaci na prezydenta – woła „o pomstę do nieba”. Oni się po prostu „oszczekują”  /psiarnia/ słowami bez wzajemnego szacunku obowiązującego w kulturze politycznej cywilizowanego świata.  

Politycy obozu władzy marnują czas na komentowanie opozycji, a ostatnio także TSUE/po orzeczeniu zalecającym zawieszenie prac Izby Dyscyplinarnej SN/. Na przykład wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik oburzony oświadczył, że TSUE marnuje czas na zajmowanie się Polską w tak trudnym okresie pandemii.  Nie odważę się komentować poziomu inteligencji p. Wójcika w świetle jego bezmyślnej wypowiedzi na tle marnowanego w Polsce czasu podczas tejże epidemii. 

W świetle zgubnej determinacji polskiego obozu władzy w przeprowadzeniu wyborów cała polska opozycja i obywatele nie popierający  PiS powinni posłuchać stanowiska autorytetu prawniczego p. prof. Wojciecha Hermelińskiego  /polski prawnik, adwokat, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej w latach 2014–2019/ i odmówić uczestniczenia w wyborach z ważnych powodów: 1 /śmiertelne zagrożenia zarazą/ i 2 /niekonstytucyjne zmiany prawa wyborczego/. 

Tymczasem  prezydenccy kandydaci opozycji zamiast jednogłośnie odmówić kandydowania w takich wyborach żałośnie kluczą międlącą dywagacją o treści kompletnego zagubienia co do decyzji takiej rezygnacji. 

To jest kiepski prognostyk dotyczący charakterów opozycyjnych kandydatów na prezydenta Polski, którzy swoim niezdecydowaniem umacniają PiS w przeprowadzeniu wyborów za „każdą cenę” i tracą na wizerunku ewentualnie przyszłego prezydenta. 

W sytuacji głębokiego rozczarowania tymi kandydaturami trzeba mieć nadzieję, że nikt z Polaków poza akolitami PiS nie weźmie udziału w tych (!)"wyborach / nie wyborach"  stanowczym pokazaniem, że nie ma zgody na lekceważenie polskich obywateli przez polską władzę.  

Wykop Skomentuj19
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka