36 obserwujących
1849 notek
1245k odsłon
126 odsłon

Fundamentalizm jest rakiem współczesnej cywilizacji

Wykop Skomentuj3

Wbrew pozorom to podobieństwo do ludzkiego organizmu jest uderzające. Zmiany nowotworowe w organizmie wywołuje niekontrolowany rozrost /przyrost/ „dzikich” tkanek kolonizujących zdrowe narządy /organy/ aż do całkowitego ich zawładnięcia i unicestwienia. 

W organizmie społecznym /zorganizowanym w państwo/ istnieją ukryte ogniska postaw idei fundamentalnych głównie „przycupniętych” w społecznych sferach religijnych i nacjonalistycznych. Ich polityczny potencjał jest na tyle żywotny, że przy sprzyjających warunkach jakichś społecznych frustracji opanowują one ważne organy państwa z władczym wpływem na ład publiczny.

Fundamentalizm katolicki ma w Polsce spory „dorobek”. Już w XVIII wieku biskup Ignacy Krasicki w Monachomachii wymownie ponuro zobrazował społeczno gospodarcze stosunki pod władzą fundamentalizmu religijnego.

W mieście, którego nazwiska nie powiem,

Nic to albowiem do rzeczy nie przyda,

W mieście, ponieważ zbiór pustek tak zowiem,

Miasto W godnem siedlisku i chłopa, i Żyda,

W mieście (gród, ziemstwo trzymało albowiem Stare zamczysko, pustoty ohyda)

Były trzy karczmy, bram cztery ułomki,

Klasztorów dziewięć i gdzieniegdzie domki.

W tej zawołanej ziemiańskiej stolicy Wielebne głupstwo od wieków siedziało;

Głupota Pod starożytnem schronieniem świątnicy Prawych czcicielów swoich utuczało.

Zbiegał się wierny lud, a w okolicy Wszystko odgłosem uwielbienia brzmiało.

Epoka Oświecenia w Polsce zwalczała ów stan zacofania z przemiennym skutkiem, wyraźnie widocznym dopiero w XX wieku.

Największy opór przeciw Oświeceniu stawiał w Polsce Kościół katolicki, czego nie przełamał do końca nawet Sobór Watykański II, którego wiele postanowień nie jest respektowanych do dzisiaj.

Oto słowa inicjatora soboru, papieża św. Jana XXIII. Kiedy więc 25 stycznia 1959 roku papież ogłosił chęć jego zwołania, zaskoczenie było całkowite. W kilka lat po tym wydarzeniu, Jan XXIII powie do mieszkańców Wenecji, te gorzkie słowa:

„Myślałem, że będą się do mnie cisnąć, aby wyrazić swoją aprobatę lub zastrzeżenia, tymczasem oni pozostali nieruchomi i milczący, jakby ta wiadomość ich poraziła”.

https://histmag.org/Papiez-oszalal-Poczatek-rewolucji-czyli-I-Sesja-Soboru-Watykanskiego-II-342/

Państwom, w których duch religii katolickiej nie miał tak silnie ludycznego charakteru jak w Polsce udało się je zlaicyzować w stopniu wyrazistego rozdziału państwa od kościoła.

W tych państwach pełna wolność religijna praktykowana była /i jest/ na użytek ich wyznawców /każdego w swojej wierze/ bez afirmacji na ład państwowy. Tam też religie nie uczestniczą w sporach politycznych.

W Polsce jest inaczej. Tę inność wykształciły nieszczęścia ojczyzny zniewolonej zaborami i okupacjami ze strony mocarstw dalekich od katolicyzmu więc polski kościół mocno scalał się ze zniewolnym, katolickim narodem będąc często jedynym bastionem oporu wobec zniewolenia. Na przykład w Wielkopolsce nierzadko księża katolitcy byli czynnymi powstańcami, a po wypędzeniu zaborcy piastowali funkcje administracyjne w odrodzonym państwie.

Kiedy więc w 1989 r. Polska odzyskała suwerenność czymś naturalnym była wdzięczność nowego państwa wobec Kościoła.

Wtedy to owe gesty wdzięczności przybierały często charakter patologiczny znaczony wieloma elementami klerykalizacji porządku ustrojowego w państwie na przykład w oświacie czy zwrocie znacjonalizowanego przez komunistów majątku kościelnego.

Ten proceder nasilił się po zdobyciu władzy przez nacjonalistyczną prawicę reprezentowaną przez PiS, który wygrał wybory przy czynnym polityczny wsparciu Kościoła.

Tak zaczął się mariaż PiS z Kościołem w rządzaniu państwem. To najwyraźniej spodobało się polskim biskupom, bo ów mariaż ułatwiał im bez wysiłkową ewangelizację ludu za pomocą nakazowych państwowych legislacji, na przykład tej w sprawie aborcji.

Na wyraźne żądanie Kościoła obecne władze Polski sprokurowały naruszenie dotychczasowego, tzw. kompromisu aborcyjnego jakże wymownie docenionego przez św. pamięci Lecha Kaczyńskiego:

„Wysoko sobie cenię koalicję, która jest w stanie zmieniać Polskę, natomiast jeżeli chodzi o sprawy związane z aborcją, to uważam, że osiągnięty 15 czy 14 lat temu kompromis jest kompromisem, którego nie wolno naruszać. Powtarzam - nie wolno naruszać - stwierdził w marcu 2007 roku Lech Kaczyński”.

https://wiadomosci.wp.pl/protest-kobiet-kompromis-aborcyjny-co-o-nim-mowil-lech-kaczynski-i-mateusz-morawiecki-6568384520342272a

Pamiętamy też jak za postawę inną od Kościoła w sprawie Jedwabnego i eutanazji o. Tadeusz Rydzyk dyżurny fundamentalista polskiego kościała bezceremonialnie zbeształ prezydencką parę małżeńską:

Prezydentowa to czarownica, która powinna się poddać eutanazji. Prezydent to oszust ulegający lobby żydowskiemu. Sprawa Jedwabnego służyła tylko temu, by środowiska żydowskie mogły wyłudzić od Polski 65 mld dolarów. A "Gazeta Wyborcza" prezentuje cyniczną i przewrotną mentalność talmudyczną – takie prawdy głosi podczas wykładów dla swoich studentów o. Tadeusz Rydzyk. Tygodnik "Wprost" dotarł do szokujących nagrań wystąpień dyrektora Radia Maryja. Odsłaniają one prawdziwe poglądy toruńskiego redemptorysty”.

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo