35 obserwujących
1880 notek
1271k odsłon
  241   0

Czy osoba prawna może tracić rozum?

Według logiki medycznej rozum może tracić tylko osoba fizyczne tak definiowana:  "Osoba fizyczna to funkcjonujące w polskim prawie określenie każdego żyjącego człowieka. Sformułowanie to wynika z treści kodeksu cywilnego – cały dział pierwszy Tytułu II tegoż aktu prawnego został poświęcony wyjaśnieniu terminu osoby fizycznej. Z ustawy wynika, iż osobą fizyczną jest się od chwili urodzenia aż do chwili śmierci".  

Zaś osobę prawną w Polsce definiuje się jako trwałe zespolenie ludzi i środków materialnych w celu realizacji określonych zadań. Nie jest więc to osoba rozumiana jako „człowiek”, lecz jako podmiot o osobowości prawnej. Dlatego właśnie owe „zespolenia ludzi i środków materialnych” stają się jednostką organizacyjną wyposażoną w zdolność prawna i zdolność do czynności prawnych.

www.Osoba fizyczna a osoba prawna – czym się różnią? | Poradnik konsumenta (zadluzenia.com)

W świetle tej definicji osoba prawna nie ma rozumu, „bo nie jest rozumiana jako człowiek”, lecz jako podmiot o osobowości prawnej.

Czyli partie polityczne są podmiotami o osobowość prawnej „trwale zespolonych ludzi i środków materialnych w celu realizacji określonych zadań” i posiadają zdolność do czynności prawnych.

Człowiek /osoba fizyczna/, który stracił rozum, czyli zdolność odróżniania zła od dobra zostaje odsunięty od czynności mogących mieć wpływ na dobro ogółu i poddany kurateli państwa pilnującej przestrzeganie owego zakazu. W sprawach skrajnych może być nawet izolowany.

Zaś instytucja będąca osobą prawną w razie szkodliwego postępowania może być pozbawiona prawa do działalności ze skutkiem naprawienia wyrządzonych szkód. Takiej procedurze nie podlegają jednak partie polityczne chyba, że Trybunał Konstytucyjny ustali, iż działalność partii politycznej nie jest zgodna z Konstytucją. Czyli, jeżeli partia polityczna szkodzi obywatelom, ale nie wykracza poza konstytucyjną legalność może szkodzić.

Tak jest obecnie w Polsce. Rządząca Polską koalicja „Prawica Razem” zespolona partiami: Prawo i Sprawiedliwość, Solidarna Polska i Porozumienia Gowina choć szkodzą Polsce nieudolnym rządzeniem są bezkarni aż do wyborów, bo tylko przy ich pomocy można ukarać te partie odmową kolejnego powierzenia im władzy. To wszystko.

Wracając do tytułu notki można zaryzykować stwierdzenie, że koalicyjne partie rządzące swoimi nieodpowiedzialnymi decyzjami czynią Polsce szkody, które gdy byłyby skutkiem działania osoby fizycznej uprawniały by do wniosku, że osoby te straciły rozum. Bo tylko w takim stanie umysłu można bezrefleksyjnie szkodzić sobie i innym.

Przykładów wyrządzonych szkód przez obecny obóz rządzący jest dużo. Do najważniejszych należą niekonstytucyjne reformy sądownictwa dramatycznie konfliktujące Polskę z Unią Europejską co sprawia wielkie szkody wizerunkowe i zapowiadane finansowe po zamknięciu postępowań o naruszenie prawa unijnego.

Jakże dobitnie potwierdził to dr hab. Marcin Matczak w odmowie przyjęcia nominacji profesorskiej z rąk prezydenta Andrzeja Dudy tak sprecyzowane:

„Nominacja profesorska jest wielkim zaszczytem, na który każdy z nas pracuje wiele lat. (...) Nie tylko otrzymanie nominacji profesorskiej jest wielkim zaszczytem, ale także jej uroczyste odebranie w Pałacu Prezydenckim. Z tym większym żalem informuję, że nawet jeśli otrzymam zaproszenie na uroczystość wręczenia nominacji profesorskiej, nie będę mógł, niestety, jej z Pana rąk odebrać. (...) Szczególnie teraz jestem zobowiązany pozostać wierny wartościom, które są bliskie każdemu prawnikowi: wierności Konstytucji i szacunkowi dla prawa. Pana działania w ostatnich latach były, niestety, zaprzeczeniem tych wartości. Nie jest to moja prywatna opinia, ale zdanie podzielane przez ogromną większość polskich prawników, a także potwierdzone przez niezależny, polski Trybunał Konstytucyjny oraz Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej".

Całokształt polityki PiS to smutny obraz poczynań „błyskawicznie” oddalający Polskę od cywilizacji Zachodu jak: uhonorowanie funkcjami państwowymi polityków /działaczy/ wstecznych ruchów nacjonalistycznych o sympatiach faszystowskich:

• Adam Andruszkiewicz – sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, a od 2020 sekretarz stanu w KPRM. W latach 2015–2016 prezes Młodzieży Wszechpolskiej, poseł na Sejm RP VIII i IX kadencji, w latach 2016–2018 prezes stowarzyszenia Endecja.

• Tomasz Greniuch – po. Dyrektora Oddziału IPN we Wrocławiu. Był członkiem Obozu Narodowo-Radykalnego. "Jako szef ONR na Opolszczyźnie Tomasz Greniuch bagatelizował zachowanie kilku członków grupy, którzy heilowali podczas obchodów rocznicowych III powstania śląskiego w 2006 i 2007 roku na Górze św. Anny". Na opublikowanych zdjęciach widać jak Greniuch podnosi rękę w geście nazistowskiego pozdrowienia.

Lubię to! Skomentuj26 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka