Blog
moje widzenie
folt37
folt37 Jestem na emeryturze, którą uzyskałem ze służby w administracji państwowej.
26 obserwujących 1428 notek 928864 odsłony
folt37, 12 lutego 2018 r.

PiS zrzekł się politycznej przyzwoitości

1956 120 1 A A A

Ponad dwuletnie rządy PiS w Polsce, to kliniczny przykład upadku przyzwoitości politycznej z obrazą inteligencji obywateli epatowanych cukierkową narracją gorzkiej rzeczywistości.

Politycy obozu rządzącego bardzo się złoszczą kiedy im wypominać obietnice i deklaracje przedwyborcze, jako piar propagandowy w większości zapomniany natychmiast po przejęciu władzy.

Wszyscy pamiętają lukrowane „zmyłki” Beaty Szydło zaprzeczające kandydaturze Antoniego Macierewicza na ministra obrony narodowej, aby natychmiast po objęciu premierostwa właśnie Macierewicza powołać na tego ministra.

Podobnej „zmyłki” dokonał wtedy kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda obiecywaniem pożyczkobiorcom obniżenie oprocentowania kredytów zaciągniętych we frankach szwajcarskich sławetnym zapewnianiem: „gadanie, że tego nie da się zrobić to bzdura”!

W rywalizacji wyborczej na prezydenta Warszawy kandydat PiS Jacek Sasin obiecywał Warszawiakom zwiększenie demokracji samorządowej przez większy udział obywateli w rozstrzyganiu problemów funkcjonowania miasta. Dzisiaj kiedy PiS drastycznie ogranicza taki obywatelski wpływ na przykład „upaństwowieniem” warszawskiego placu im. Józefa Piłsudskiego, po to aby wbrew obywatelom Warszawy budować tam pomnikowe monumenty smoleńskie, pan Sasin jest główną twarzą PiS-u popierającą ten zabieg.

Jakże wiarygodnie brzmiały wtedy nawoływania do skromności oraz  umiaru w pobieranych wynagrodzeniach i apanażach polityków na funkcjach państwowych wypominaniem takich praktyk dygnitarzom PO/PSL. Jednak natychmiast po posadowieniu swoich dygnitarzy PiS na tych stanowiskach to  o tym szybko zapomniano.  

Poniższe przykłady owej PiS-owskiej łapczywości w obdzielaniu się państwowymi pieniędzmi pokazują utratę zapowiadanego przyzwoitego umiaru w apetytach na nadmierne  apanaże.

Odwołany prezes Orlenu Wojciech Jasiński w okresie prezesowania spółce otrzymał od 4 do 5 mln zł. wynagrodzenia i (jak na razie) ok. 190  tys. zł. odprawy.

To początek. Firma udziela wymijającej informacji co do ostatecznej kwoty odprawy (kilka milionów) komunikatem, że: wynagrodzenia członków zarządu "za miniony rok obrotowy prezentowane są w jednostkowych raportach rocznych PKN Orlen".

Ponadto Jasiński, wieloletni przyjaciel i partyjny towarzysz Jarosława Kaczyńskiego, jako prezes Orlenu zarobił w 2016 roku ponad 1,7 mln złotych – informuje serwis Oko.press. To jednak nie wszystko, bo dodatkowo ma dostać za zeszły rok 1,6 mln złotych premii, a dzięki zasiadaniu w radzie nadzorczej PKO BP otrzyma jeszcze 100 tys. zł ekstra.

Pamiętamy oburzenie polityków PiS kiedy odchodzący z Orlenu prezes z nominacji PO/PSL  Jacek Krawiec otrzymał 3 mln. zł. odprawy.

http://www.newsweek.pl/polska/zarobki-wojciecha-jasinskiego-w-orlenie-ile-zarabia-przyjaciel-prezesa-,artykuly,406946,1.html

Pani Małgorzat Sadurska, b. minister w kancelarii prezydenta RP  przechodząc do PZU pobiera tam już normalne wynagrodzenie (dla niezorientowanych przypomnienie, że pierwsze miesiące nie pobierała wynagrodzenia),  a za okres kiedy go nie otrzymywała, zostało jej wypłacone wyrównanie w wysokości 100 tys. zł.

https://dorzeczy.pl/kraj/42693/Miala-nie-pobierac-w-PZU-wynagrodzenia-Fakt-Sadurska-dostala-100-tys-zl-wyrownania.html

Także ostatnie dymisję rządowe osłodzono sowitymi odprawami:

Jan Szyszko, Antoni Macierewicz i Witold Waszczykowski – po 70 tys. zł.

Konstanty Radziwiłł – 65 tys. zł.

http://wyborcza.pl/7,75968,23012296,koryto-dobrej-zmiany-napelnione-po-brzegi.html

Ile otrzymała p. premier nie wiadomo. Zapewne więcej niż ministrowie jej gabinetu.

Ponadto władza obdziela wygórowanymi premiami swoich ministrów tylko za sam fakt bycia ministrem. Na przykład Zbigniewa Ziobro obdarowano premią 70 tys.zł.

Mnie, zwolennika liberalizmu takie płce nie bulwersują, bo uznaję zasadę uznaniowości płac adekwatnie do kwalifikacji i stopnia odpowiedzialności za efektywność wyniku pracy.

To co przytaczam nie jest krytyką wysokości zarobków tylko przykładem odwrotu PiS od przygan swoim poprzednikom wysokich wynagrodzeń i głoszonych w związku z tym zasad definitywnego zerwania z pazernością rządzących zachłannie sięgających do kasy państwowej.

To jest zachowanie bulwersujące opinię publiczną i zasadnie zakwalifikowane jako odstępstwo PiS od politycznej przyzwoitości wobec wyborców brakiem dotrzymania danego im słowa.

To jest właśnie owa nieprzyzwoitość!

Opublikowano: 12.02.2018 18:33.
Autor: folt37
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem absolwentem Politechniki Poznańskiej (inżynier elektryk - budowa maszyn elektrycznych). Staż pracy: 20 lat w przemyśle i 20 lat w administracji państwowej szczebla wojewódzkiego - transformacja gospodarki z socjalistycznej na rynkową.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Kuba Rozpruwacz  Tak jest. Fałsz jako strategia polityczna!
  • @norach  "Jaka ,,głowa'' [ prezes] taki obraz!" Głosi prezydent to co każe prezes. Wystawia...
  • @Gucio Pucio  "...zostanie tylko i wyłącznie droga w dół". Co widać na każdym kroku...

Tematy w dziale Polityka