896. Boso, ale w ostrogach.
Do parlamentu europejskiego. Oczywiście. Z tego co widzę, partie najchętniej oddelegowałyby swoich polityków do europarlamentu. Z dwóch powodów. Do pilnowania interesów, w kolejności, – a/ partyjnych, b/ Polski, oraz pozbycia się osobników zagrażających aktualnemu kierownictwu – przejęciem ich foteli. Jednak póki co, o wszystkim zadecydują wyborcy. Co nie przeszkodziło w wytypowaniu do nich przedstawicieli dwóch powyższych grup. Zdolnych i niewygodnych. Kiedyś była praktyka wysyłania na dość odległe placówki dyplomatyczne. Dziś, to Unijny parlament. Lecz tu, tak rządzących liderów jak i opozycyjnych, może spotkać srogi zawód. Albowiem tak zdolni, jak i niewygodni mogą tam nabrać szlifów oraz popularności i znaczenia. A te z kolei bez większych przeszkód mogą umieścić ich w pierwszych fotelach państwa. Bo tak. Wybitny polityk z parlamentu europejskiego po prostu wraca, a tu już czeka na niego owacyjnie fotel premiera, lub prezydenta! Z pominięciem krajowej czołówki! Jest to możliwe tym bardziej, że znaczenie parlamentu europejskiego ciągle będzie rosło. Wybiegłem w przyszłość. Zatem, pozostańmy w niej chwilę. Mam pomysł, aby w niedalekiej przyszłości stworzyć u nas uniwersytecki wydział przygotowujący do roli parlamentarzysty Unijnego. Wprawdzie mamy już dzisiaj europeistykę, ale co tam ona. Ma być konkretny kierunek, kompleksowy, 2 języki, dyplomacja, afirmacja, me-nadżerka, zjawiska ekonomiczne i gospodarcze, z pominięciem cudów, oczywiście. Krótko mówiąc, Wydział Zarządzania Wspólnotą.
Nie muszę chyba nikogo przekonywać, co nam to może przynieść. Możemy awansować do pierwszego garnituru polityków – władz Unii, jak również, jako kraj, wyjść z politycznego zaścianka i stać się wiodącym krajem Wielkiej Europy. A póki co, jak nie mamy wymarzonych kandydatów, dajmy co mamy. Potem, jak coś, zawsze będzie można zwalić winę na wyborców.
I tym oto opty...
31.03.09
ps. Jedno mnie tylko trochę niepokoi. Nazwa kierunku: Zarządzanie Wspólnotą. Albowiem aż tak wielkiej Polski nie umiem sobie wyobrazić.
I tym oto opty...



Komentarze
Pokaż komentarze