61 obserwujących
1154 notki
1136k odsłon
5991 odsłon

Słabo na maturach?

Wykop Skomentuj54

Portal wp.pl rozmawiał z egzaminatorami sprawdzającymi tegoroczne matury. Ponoć nie wygląda to najlepiej:

Ilona ocenia prace maturalne z języka angielskiego od dziewięciu lat. - To pierwszy taki rok. Tak słabych prac jeszcze nie widziałam. - Na poziomie podstawowym tych prac pisemnych często nie było w ogóle. Maturzyści ich po prostu nie pisali. A często te, które były napisane, były tak niekomunikatywne, z błędami... To język nieprzystający maturzyście. Od razu wstawiałam w tych pracach zero punktów - przyznaje Ilona. I dodaje, że jej znajome sprawdzały prace w różnych komisjach i spotkały się z podobnymi problemami. - Każda mówiła tak samo - że w tym roku były wyjątkowo słabe prace. Trudno mi powiedzieć, czy nauka zdalna stricte miała na to wpływ. Może wpływ miało to, że uczniowie mieli miesiąc przerwy - od zakończenia zajęć do zdawania języka angielskiego. To też pewnie robiło swoje, część rzeczy można było zapomnieć.

Adam - matematyka i egzamin 8-klasisty:

 Jeśli chodzi o szkołę podstawową, to CKE bardzo się postarała, proponując uczniom próbny egzamin w marcu, ale również udostępniając osiem zestawów zadań do ćwiczeń. To było bardzo duże wsparcie - ocenia. Jego zdaniem z maturą było gorzej. - Samych próbnych egzaminów jest bardzo dużo, mają różne poziomy. CKE zaproponowała maturzystom do ćwiczeń arkusze, które pojawiły się trzy lata wcześniej na maturze. Zadania z matury 2020 niespecjalnie pokrywały się z tym, co było na egzaminie próbnym - wyjaśnia. Gdy uczniowie idą do egzaminu z marszu, to lecą na fali i dużo łatwiej im się pisze te testy - zauważa. W tym roku tak nie było. - Dla ucznia pilnego, a takich nie ma zbyt wielu, okres kwarantanny i opóźnionej matury to dodatkowy bonus czasowy. Miał dodatkowy czas na to, by wyćwiczyć wszystko kilka razy - ocenia Adam. Podkreśla, że uczniowie słabsi nie mają jak radzić sobie ze swoimi brakami. - Słabo sobie radzili w szkole, a sami w domu mają sobie dobrze poradzić? Uczniowie przeciętni, których jest najwięcej, chyba najwięcej stracili - ocenia Adam. Egzaminator na podstawie prac, które sprawdzał, przewiduje, że wyniki z egzaminu ósmoklasisty będą porównywalne do lat poprzednich. Matura natomiast wypadnie raczej słabo. - Niestety uczniowie wypełniali arkusze, które zostały wydrukowane przed ogłoszeniem epidemii. Oznacza to, że CKE nie mogła zareagować na epidemię. W mojej ocenie wyniki będą słabsze, ale to naturalne w obecnej sytuacji edukacyjnej. Ocenę opieram o doświadczenie i pracę z uczniami 

Piotr, WoS, sprawdza od 11 lat:

- Poziom trudności egzaminu wydaje się podobny do lat poprzednich. Wyniki będą porównywalne do lat poprzednich, a może i lepsze - mówi nam. I dodaje: - Wiem natomiast, że moi znajomi egzaminatorzy poloniści byli załamani poziomem sprawdzanych prac. Z pewnością zdalne nauczanie i przerwa pomiędzy zakończeniem roku a maturami spowodowała obniżenie poziomu. Sami maturzyści mówili, że jest to dla nich bardzo trudny okres.


Tyle opinie zebrane przez wp.pl. Na ile są one miarodajne?

Oceny zostaną opublikowane 11 sierpnia. Do tego czasu przed ekspertami CKE sporo gimnastyki umysłów, bo maturzyści i egzaminatorzy co mieli zrobić zrobili.

image

2018, łódzkie, j. polski. Zainteresowanym radzę wrzucić w google pytanie o wyniki matur w określonym roku. 


UPD:

przejrzałem sobie parę garści komentarzy ciekaw jak czytelnicy wp.pl widzą przyczyny tego zjawiska, Jeśli ktoś stawiał na zdalne nauczanie, strajk - jak ja, to raczej pomyłka. Najczęściej komentujący piszą, że to wina nauczycieli. No bo np. jeśli uczeń  miał przez 12 lat j. angielski, nie miał problemów ze zdaniem to powinien maturę zdać bez większych kłopotów.

No i pytanie: mają ludzie rację czy nie?

https://wiadomosci.wp.pl/matura-2020-wyniki-juz-niedlugo-niepokojace-sygnaly-od-egzaminatorow-6534119343302785a 



UPD:

Wybrane komentarze Czytelników:

KLEMENS

Niedawno jechałem SKM w Trójmieście. Naprzeciwko usiadły dwie wiekowe panie. Mimo wieku poznałem moje nauczycielki ze szkoły. Rozmawiały o matematyce i ogólnie o poziomie kształcenia dzisiejszej młodzieży. Z kontekstu wyszło, że obie dorabiają na korepetycjach na emeryturze. Pani matematyczka miała ze sobą bardzo leciwy zbiór zadań z charakterystyczną pomarańczową okładką który pamiętam z czasów kiedy ja chodziłem do szkoły. Powiedziała, że korzystała z niego jeszcze jakieś 15 lat temu w szkole jak pracowała. Dziś nawet najlepsi uczniowie nie są w stanie rozwiązać najprostszych zadań z tego zbioru. To ponad ich siły. A zadania na dzisiejszej maturze określiła jako "niegodne świadectwa dojrzałości".


uczeń

To nie sa wyniki uczniów TYLKO NAUCZYCIELI - NIE POTRAFIĄ UCZYĆ . NIE PRZEKAZUJA WIEDZY . POTRAFIA TYLKO POWIEDZIEĆ , ŻE TAKI JEST PROGRAM SZOK I WSTYD .

Wykop Skomentuj54
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo