Jaka była istota lewicowej ideologii w czasach gdy się ona kształtowała? Była nią, mówiąc w skrócie obrona słabszych przeciw silniejszym, we wszystkich wymiarach. Jej przeciwieństwem była prawica, zajmująca się głównie obrona porządku.
Lewicę tworzyli inteligenci, którzy byli przywódcami i ideologami ruchu. Jej żołnierzami i spodziewanymi beneficjentami mieli być robotnicy.
Co z tego zostało w dzisiejszej Polsce? Dziś rano w stacji radiowej rozmawiali Jacek Żakowski, uczeń Jacka Kuronia, jeden z głównych ideologów lewicowej inteligencji oraz J. Śniadek przywódca „Solidarności”największego robotniczego związku zawodowego w Polsce. O czym mogli rozmawiać czołowy lewicowy publicysta i szef związków zawodowych niedługo przed trzema ważnymi wydarzeniami: poważnym kryzysem gospodarczym, który prawdopodobnie zlikwiduje x zakładów i miejsc pracy, rocznicą obalenia komunizmu, który obaj czynnie zwalczali i wyborami europejskimi? Oto pytania jakie Jacek Żakowski zadał Januszowi Śniadkowi:
Panie Przewodniczący dlaczego upiera się pan by powiązać Solidarność z jedną partią sceny politycznej
Chodzi o to, że zaczęliście dymić od kiedy rządzi Platforma a gdy rządził PiS Solidarność siedziała jak mysz pod miotłą
O co im chodzi (tym którzy nie chcą 4 czerwca słuchać dyrdymałów pod pomnikiem stoczniowców w Gdańsku)
(Dalej w skrócie)
Dlaczego nie paliliście opon, gdy Kaczyńscy znosili podatek spadkowy, likwidowali składkę zdrowotną niszcząc ZUS, zmieniali system podatkowy by upośledzić uboższych Polaków. Świadczy to że staliście się częścią ugrupowań związanych z Kaczyńskimi.
Dlaczego „S” zaczyna protesty tuż przed wyborami?
Bez przerwy w mediach piszemy o działaniach antykryzysowych i obronie miejsc pracy, mnie już ręka boli od pisania na ten temat.
Czy zdobędzie się Pan na stwierdzenie, że nie podoba nam się polityka PO, ale polityka PiS była tak ultraliberalna, że ich zawodzenia o obronie słabszych są oszustwem.
Niech pan zaapeluje do PiS by waszej demonstracji z 4 czerwca nie wykorzystywali do celów politycznych.
Wg opinii niektórych PiS jest największą polską lewicową partią. Jeśli spojrzymy na klasyczne funkcje lewicy i prawicy to jest to prawda. I to nie tylko w warstwie retorycznej ale w realnej. Nie będę się wypowiadał o kwestiach gospodarczych. Od czasu nowej lewicy (Clinton, Blair) trudno oddzielić lewicową politykę ekonomiczną od prawicowej, politycy po prostu słuchają ekspertów takich jakich mają. Człowiek jednak nie składa się wyłącznie z części materialnej. I na wyrównaniu tej właśnie niematerialnej krzywdy skupiał się PiS, czasem skutecznie. Po 15 latach od uzyskania niepodległości Rzeczpospolita ukazała powstańców warszawskich i innych Akowców w glorii bohaterów, po raz pierwszy od 15 lat niepodległości obchodzono z taką pompą obchodzono rocznicę czerwca '76, usłyszeliśmy też że żyje ktoś taki jak A. Gwiazda, A. Walentynowicz, K. Wyszkowski i że są to ludzie zasłużeni na tyle by uzyskać ordery.
Starał się też PiS zrealizować inny klasyczny postulat lewicowej partii, tzn. zabrać bogatym i rozdać biednym. Pretekstem czy powodem miało być zgodne z prawem uzyskanie majątku (piszę pretekstem, bo pytanie czy w III RP można było szybko dojść do dużych pieniędzy bez łamania czy naciągania przepisów uważam za otwarte, a powodem, bo nie jest tak, że „prości ludzie” nie lubią tego kto jest bogaty lecz nie lubią tego kto majątek uzyskał nie za uczciwą pracę i się nim nie dzieli ze społeczeństwem vide H. Arendt).Celowi temu służyć miała bezkompromisowa polityka ministra Ziobry, a także atak na elity („łżeelity”) III RP. Na ile skuteczny i zdeterminowany to inna para kaloszy, niewątpliwie jednak realny.
Jak w tej sytuacji zachowali się ideowi potomkowie „wolności wiodącej lud na barykady”? Stanęli po stronie dotychczasowego porządku, któremu i wcześniej służyli.
Tyle lewicy i prawicy.
Jackowi Żakowskiemu zaś dedykuję fragment utworu S. Klawego:
"Kiedym stawił się u nieba wrót
Przed Najwyższym się skłonić kazali
Pan zapytał mnie, jakem życie wiódł
"Jak to - budowałem socjalizm!"
Na to rzecze Pan: "Cóż w tym za treść?
Synu, jaśniej, mów, drżę z ciekawości"
"Budowałem świat - jak głosi wieść
- Dobrobytu i sprawiedliwości""
Czy rzeczywiście Panie Jacku, najważniejsze dla dobrobytu i sprawiedliwości jest niedopuszczenie PiS do władzy?


Komentarze
Pokaż komentarze (19)