Dlaczego Jarosław Kaczyński opublikował swój artykuł o stosunkach zagranicznych w Europie Środkowo - Wschodniej teraz?
Jeśli nie toczą się teraz międzynarodowe rokowania nad jakimiś ważnymi kwestiami, to sądzę, że główną przyczyna jest śledztwo smoleńskie i powstający raport MAK.
E. Klich pytany o swoją ostatnią aktywność miał odpowiedzieć, że chodzi o zrobienie szumu, a przez to nacisk na Rosję. Kaczyński robi więc to, co powinien zrobić rząd: Robi szum.
Artykuł jest m.in. przypomnieniem sylwetki Lecha Kaczyńskiego, podsumowaniem jego polityki wschodniej i wskazaniem jak była ona niewygodna dla Rosji i jej sojuszu z wielkimi państwami UE.
Kaczyński domaga się więc od sojuszników przeciwdziałania sprofanowania przez Rosjan i Polski i pamięci brata, wskazując też, że Polska nie jest państwem bezradnym (veto)
Paniczny wrzask środowisk okołopeowskich jest zaś wyrazem albo i ch serwilizmu czyli skierowanym do Władymira Władymirowicza hymnem: "przy Tobie Najjaśniejszy Panie stoimy i stać będziemy", albo też wyrazem ż wyrazem umysłowej kastracji.
Może też grą na dwu fortepianach?


Komentarze
Pokaż komentarze (5)