Kanclerz Angela Merkel odebrała w Moskwie nagrodę im. marszałka Gieorgija Żukowa za zasługi na rzecz integracji.
Na wstępie swojego wystąpienia Merkel podziękowała prezydentowi Rosji Władymirowi Putinowi, który wygłosił laudację, za jego słowa pod swoim adresem. - Wyróżnienie w roku 2012 akurat niemieckiej kanclerz nagrodą im. Gieorgija Żukowa zmusza do starannej refleksji historycznej i odważnego spojrzenia w przyszłość - mówiła w Moskwie po odebraniu nagrody niemiecka kanclerz.
Przypominając postać Żukowa, radzieckiego marszałka, zwycięzcy spod Moskwy, Kurska, zdobywcy Berlina i Niemiec Wschodnich Merkel oceniła, że zdziwiłby się on, gdyby dowiedział się, że niemiecka kanclerz została wyróżniona nagrodą jego imienia.
Angela Merkel zapelowała też o wspólną, rosyjsko-niemiecką politykę wobec Europy Środkowej. Jej celem miałby być wzrost dobrobytu oraz wspólna rosyjsko-niemiecka misja cywilizacyja wobec zamieszkującej region ludności, czego wyrazem jest m.in. rurociąg bałtycki.
Zdaniem niemieckiej kanclerz, taka współpraca jest potrzebna, by do współczesnej polityki nie wrócił duch totalitaryzmów i II wojny światowej, których jedną z głównych postaci był Żukow.
Nagroda Żukowa to kolejne wyróżnienie niemieckiej kanclerz przez Rosję. Niemiecka prasa z uznaniem przyjęła postępujące zbliżenie i partnerstwo niemiecko - rosyjskie.
*wszystkie cytaty i pochodzą z przemówienia premiera Donalda Tuska podczas uhonorowania go nagrodą im. W. Rathenaua przez Niemcy.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)