9 obserwujących
59 notek
47k odsłon
31388 odsłon

Co Ukraińcy myślą o Polsce?

Wykop Skomentuj187

Co Ukraińcy myślą o Polsce?

Większość państwa na świecie należy do jednej z dwóch kategorii. Pierwsza to państwa, do których ludzie z innych państw przyjeżdżają żyć, pracować lub uczyć się. Druga to państwa, z których ludzie uciekają, bo nie ma w nich dobrych warunków do życia, pracy bądź nauki.

Przez dużą część swojej historii Polska należała do tej pierwszej kategorii. Właściwie cały okres I Rzeczpospolitej, nawet ten schyłkowy, kiedy Polska de facto nie była już państwem w pełni suwerennym, był okresem napływu obcokrajowców do naszego kraju. Sytuacja uległa dramatycznej zmianie wraz z zaborami. Odzyskanie niepodległości nie zmieniło wiele, bo II Rzeczpospolita, przy wszystkich swoich zaletach, była państwem biednym i większości swoich obywateli nie oferowała wysokiego poziomu życia. Okres PRL’u nie wymaga komentarza. III RP u swojego zarania również była państwem biednym i zdewastowanym przez lata sowieckiej okupacji. Wstąpienie do Unii Europejskiej i otworzenie części rynków pracy dla Polaków z perspektywy migracyjnej było niestety jedynie spektakularnym zwieńczeniem dwustuletniego procesu odpływu młodych i wykształconych ludzi. W krótkim czasie Polska straciła (być może bezpowrotnie) około dwóch milionów obywateli.

Tymczasem koło roku 2014 stało się coś niespodziewanego. Ujmując rzecz najkrócej jak się da - Polska przeskoczyła z grupy państw kategorii drugiej do kategorii pierwszej. Proces ten nastąpił zaskakująco szybko, wręcz skokowo, właściwie w ciągu jednego - dwóch lat. Na efekt stałego, skumulowanego przez ponad dwadzieścia lat wzrostu zamożności Polski i podnoszenia się jakości życia w naszym kraju, nałożył się wybuch wojny w sąsiednim, ludnym, ale bardzo biednym i źle zorganizowanym państwie, którego kultura i język są bardzo podobne do naszego. I tak proces, który w innych warunkach trwałby prawdopodobnie znacznie dłużej, uległ radykalnemu przyspieszeniu. Jednocześnie sytuacja na rynku pracy uległa tak daleko idącej poprawie, że niemal ustał odpływ Polaków z kraju. Trudno wprawdzie mówić o masowej skali powrotów do Polski, ale i takie zjawisko w pewnym stopniu można zaobserwować.

Mam wrażenie, że ten cywilizacyjny przeskok z kategorii drugiej do pierwszej nie został w Polsce należycie odnotowany. Chyba potraktowaliśmy go jak coś oczywistego, a jest to zmiana, która zaszła po… ponad dwustu latach oczekiwania.

Polska oczami Ukraińców (a także Rosjan i Białorusinów)

Ale w tym artykule chciałem się skupić na trochę innym aspekcie zjawiska, czyli odpowiedzi na tytułowe pytanie “Co Ukraińcy myślą o Polsce?”. To nota bene kolejna rzecz, która mnie zastanawia. W Polsce pojawiło się ponad milion mieszkańców sąsiedniego państwa, a my w sumie niemal się nie interesujemy ich doświadczeniami z życia w naszym kraju. Pozwólcie mi wypełnić tę lukę.

Na początek kilka uwag metodologicznych na temat mojego “badania”. Gdyby posłużyć się terminologią badawczą, jest to badanie jakościowe, a nie ilościowe. Przeprowadziłem je po prostu oglądając (przy okazji nauki rosyjskiego, głównie na siłowni, gotując, na spacerze czy w autobusie) co najmniej kilkadziesiąt filmów na YouTube, nagrywanych przez naszych gości ze wschodu. Wiąże się to z kilkoma ograniczeniami z perspektywy badawczej.

Po pierwsze można domniemywać, że uczestnicy mojej grupy badawczej nie są w pełni reprezentatywni dla swojej społeczności. Większość osób, które nagrywają filmy pod hasłami w rodzaju “Żyzń w Polszy” (Życie w Polsce) to ludzie, którzy chcą w Polsce wieść - nazwijmy to tak - normalne życie. Uczą się polskiego, chcą się rozwijać zawodowo, legalizują swój pobyt i zatrudnienie, dążą do mniej lub dalej posuniętej integracji. Często mieszkają w Polsce z rodziną, a ich celem jest właśnie “normalne życie”, a nie jak najszybsza kumulacja gotówki, kosztem jak najniższego standardu egzystencji, w stylu X-a z “Emigrantów” Mrożka, żywiącego się karmą dla psów i marzącego o odsuwanej w nieskończoność budowie domu w starym kraju. To ludzie, którzy z reguły pracują po 8 godzin dziennie, często mają umowę o pracę, w czasie urlopu zwiedzają Polskę, a ich dzieci chodzą do polskiej szkoły. Jednym słowem dobór próby badawczej nie był losowy i mamy tu do czynienia z silnym zjawiskiem autoselekcji uczestników “badania”, co oczywiście nie sprzyja reprezentatywności (na takiej samej zasadzie nie są reprezentatywne np. sondy opinii w Internecie).

Trudno ocenić, jaka część ukraińskiej emigracji należy do tej kategorii, ale zapewne nie będzie zbyt ryzykowną teza, że mniej niż połowa. Swoimi wrażeniami zapewne częściej dzielą się osoby lepiej wykształcone i bardziej otwarte na świat. Można by wręcz sformułować przewrotną tezę, że gdyby wszyscy Ukraińcy byli tak inteligentni, przenikliwi, utalentowani a na dodatek sympatyczni, jak autorzy filmów, które widziałem, to Ukraina nie mogłaby być tak biednym, smutnym i pogrążonym w chaosie państwem. Ci ludzie naprawdę zasługują na coś lepszego.

Wykop Skomentuj187
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka