Homo mensura
"GOD is a mathematician of a very high order. He used advanced mathematics in constructing the universe." -- Paul M. Dirac (1902 - 1984)
30 obserwujących
402 notki
543k odsłony
  2307   2

Ucałowanie stóp młodej aktywistce LGBT przez staruszkę to symbol

Niesamowity gest starszej pani wobec mlodej aktywistki LGBT.
Niesamowity gest starszej pani wobec mlodej aktywistki LGBT.

           oczywiście symbol nie dla całej , naszej społeczności, ale może być przyczynkiem, o ile nie do pojednania zwaśnionych stron, to przynajmniej do chwili refleksji nad tym w jakiej fazie rozwoju relacji, stosunków międzyludzkich w naszym społeczeństwie doszliśmy.

            Nie zauważyłem analizy tego z pozoru błahego dla większości mediów, a może momentu refleksji  większości Polek/Polaków nad tym symbolicznym gestem, wykonanym przez staruszkę w stosunku do młodej aktywistki LGBT, która postawiła sobie za cel sprowokować i uniemożliwić spokojną modlitwę grupie starszych osób o zaprzestanie ataków na Radio Maryja i Telewizję Trwam.

          Nie dostrzegłem poza informacją - newsem także na Salon24, by ktoś pochylił się nad tym symbolicznym gestem starszej pani i spróbował go zinterpretować. Tak jak napisałem wyżej, dla jednych te co zrobiła ta starsza pani to pusty nic nieznaczący gest, ale według mnie dla większości nawet tych, którzy z wykładniami chrześcijaństwa nie mają punktów stycznych, może on ( mowa cały czas o tym co zrobiła ta starsza pani ) stanowić pewien impuls do głębszego zastanowienia się nad tym jak porwały się międzyludzkie więzi w naszym społeczeństwie, co uczynić by powrócić do zdrowej konkurencji w każdym wymiarze także tym politycznym bez takich atrybutów jak nienawiść, zawiść , odium.

         Jasne, że starszy człowiek jest bardziej skłonny do uczynienia takich gestów, ponieważ ma zdecydowanie bogatszy bagaż życiowych doświadczeń, empirii, a zagadnienia eschatologiczne  też mu są zdecydowanie bliższe, w związku z powyższym zdobycie się na taki symboliczny gest jest przez niego łatwiejsze i bardziej realne.

           Oczywiście nie zamierzam antycypować jakie przełożenie to symboliczne zachowanie się staruszki będzie miało na nasze relacje międzyludzkie ( nawet z punktu widzenia socjologów, nie zauważyłem by , któryś z wiodących mainstreamowych mistrzów zabrał głos odnośnie tego wzruszającego obrazu , a może mi umknęło bo tych mediów nie jestem odbiorcą) , sądzę jednak , że  znikome.  Ważna będzie też ocena pojednania młodej dziewczyny ze staruszką przez środowisko LGBT , z którego się wszak wywodzi. Czy będzie okazana jej infamia, czy jednak znajdzie się wśród tej grupy część takich, które jej gest przyjmą z przychylnością i zrozumieniem, a jeśli tak, to rzucone ziarno może  nie obumrzeć, a stanowić tak jak napisałem swego rodzaju symbol przyszłego ( do którego , kiedyś w przyszłości wydaje mi się, że dojdzie)  pojednania.

        Bo różnić się w drodze do budowania coraz to bardziej zasobnego, nowoczesnego  polskiego społeczeństwa należy, ale te różnice nie powinny nam przysłaniać wspólnych celów, tylko wybierać najbardziej efektywne, istotne  metody ich osiągnięcia...

PS Muszę  nadmienić, że PT internauta rk1, zapodał w swej notce linki do filmu z przytoczoną przeze mnie sceną pojednania, bez komentarza, informując jedyni o tym , ze nie była to ustawka, zatem przepraszam, za nadinterpretację z mej strony, że nie było żadnych not w omawianej kwestii.

Lubię to! Skomentuj104 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo