47 obserwujących
353 notki
360k odsłon
500 odsłon

Czy Reichstag Wirus i zamieszki zmiotą Trumpa?

Wykop Skomentuj5

Takiej prezydentury jeszcze Ameryka nie widziała: Trump, płyń, albo utoniesz w bagnie! Deep State (ludzie trzymający władzę) ma się ciągle dobrze i w tym meczu z intruzem Trumpem ciągle przypuszcza z różnych pozycji ataki na jego bramkę. Gdy Trump “podstępnie” próbował zawrócić bieg nakreślonej postępowej historii w myśl swojego programu “America First”, spotkał się z lawinową ofensywą globalistów. Od rzuconej idiotycznej potwarzy “Russian Collusion”, przez rzekomy atak na cnotę niepodległej dotąd Ukrainy, po dreszczowcu Reichstag Wirus, którego sieci w miejsce mydlanej opery zarzucono na cały świat trzymając populację w napięciu kolejnych odcinków psychozy strachu. Do dziś ogłupieni ludzie nawet jeżdżą samochodami w maskach, bądź o zgrozo biegają w maskach wdychając skumulowane własne wyziewy! Chyba następnym etapem eskalacji masakrującej logiki tego kultu będzie pobożne zalecenie sypiania w maseczkach… Podobno głupich nie sieją (?). Ostatnim niezawodnym sposobem na zablokowanie ewentualnego zwycięstwa Trumpa w listopadowych wyborach po zamrożeniu gospodarki jest wykorzystanie każdej nadarzającej się okazji do wzniecenia rozruchów na tle rasowym w USA, a taki przypadek właśnie ma miejsce w Minneapolis. Wszystkim tym, którzy nie popierają Trumpa chciałbym delikatnie przypomnieć o alternatywie. Jeśli Trump przegra, to kto i “co” wygra? Dziś płoną amerykańskie miasta, niszczone są budynki, płoną biznesy. Co przyniesie jutro?

image

Jeśli wrócimy ponownie do Niemiec Hitlera to uderzenie bronią C19 spowodowało w skali całego świata podobne reperkusje co w Niemczech podpalenie Reichstagu pod koniec lutego 1933 r. przez holenderskiego komunistę Marinusa van der Lubbe. Dzisiejszy Reichstag Wirus podobnie zawiesza prawa i wolności obywatelskie płynące z konstytucji. Zamyka miejsca modlitw, ogranicza wolność gospodarczą, zakazuje zgromadzeń i wolność podróży. Powstaje pytanie kto w tym rozdaniu jest Żydem, kto holenderskim komunistą (Chiny?), a kto Hitlerem z wizją zniewolenia świata na rzecz super rasy?

Czarnoskóry mężczyzna George Floyd poniósł śmierć w wyniku zatrzymania go przez policję, ponoć wskutek tego, że usiłował użyć podrobiony 20-to dolarowy banknot, co chyba może przydarzyć się każdemu z nas (zakładając nieświadomość). Jeden z 4-ch obezwładniających go policjantów spowodował śmierć (później w szpitalu) poprzez kilkuminutowy nacisk kolanem na szyję skutego kajdankami, leżącego na ziemi mężczyzny. Mężczyzna ten poprosił policjanta, że nie może oddychać. Okazuje się, że obaj, tak czarnoskóra ofiara, jak i biały policjant pracowali przez kilkanaście lat (dorabiali) w tym samym nocnym klubie (obecnie spalony…). Według doniesień świadków zajścia przyszła ofiara nie kooperowała z nakazami policji i dlatego została powalona na ziemię, oskarżono policjanta o zabójstwo.

Wiele światła na sytuację rasową w USA rzuca wypowiedź współpracownika b. prezydenta Baracka Husseina Obamy, pracujący dla CNN (“Crossfire”) Van Jones uważa, że wszyscy biali są rasistami i nic tego nie zmieni. W wielu miastach od 5 dni trwają protesty, starcia z policją, w Oakland (Kalifornia) jeden policjant zastrzelony, drugi ranny, pali się Los Angeles. Trwa plądrowanie sklepów, wybijanie szyb, atakowane są też siedziby policji i banki, podpalane są i niszczone policyjne samochody. W Filadelfii protestujący m.in. spalili budynek Starbucks (ma bardzo lewicowy zarząd!), 13 zaatakowanych policjantów doznało poparzeń (atak środkami chemicznymi), władze miasta wprowadziły godzinę policyjną od 20.00 do 6.00 rano. Część ludzi protestuje pokojowo, ale wkrótce do akcji wkraczają często przybyli zamiejscowi zadymiarze podobno głównie Antifa i oni rozpoczynają taniec niszczenia. Wszystko to przeciwko rasizmowi i brutalności policji skierowanej głównie wobec czarnoskórych Amerykanów. Policja zachowuje się pasywnie, stara się nie odpowiadać na bezpośrednie ataki, ale to tylko bardziej zachęca atakujących. Wczoraj protestujący w liczbie ok. 1,000 zaatakowali nawet Biały Dom, w ochronę Prezydenta posypały się nawet cegły i kamienie, protesty w mieście trwały do 3.00 nad ranem. Trump w swoich tweetach wezwał do spokoju i zaprzestania zniszczeń zapowiadając wysłanie oddziałów Gwardii Narodowej i wojska. Lewicowe media oskarżają go o podżeganie do zamieszek, Twitter nawet zastosował cenzurę, co spowodowało się ze zdecydowaną ripostą i dekretem Prezydenta... 

W budzącej się z trudem z kwarantanny Reichstag Wirusa Ameryce powiało późnymi latami 60-tymi ubiegłego wieku. Na ulice Minneapolis i innych amerykańskich miast wypełzły tłumy protestujących zarządzane medialnie i przez komunizujące ruchy jak Black Live Matters, Antifę i inne anarchistyczne lewackie organizacje, których celem jest rewolucja i niestety zniszczenie Ameryki jaką znamy. Powtórzył się znany nam wcześniej ciemnogrodowy scenariusz protestu, niszczenia, rabowania i palenia nie swojej własności. Historycznie rzecz ujmując rewolucja jest znaną dziwką bez sumienia, odpowiedzialności i jakiejkolwiek wizji przyszłości, czyli dlatego jest zwykle narzędziem w rękach tych którzy mają jakiś plan. Na trasach protestu zrozpaczeni właściciele niektórych budynków i biznesów umieścili napisy “Ten biznes ma czarnoskórego właściciela”, co miało chronić budynki i biznesy przed “gniewem ludu”. 

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka