68 obserwujących
398 notek
514k odsłon
  6907   0

Newralgiczny tydzień dla przyszłości USA...

W San Francisco aktywiści lewicy dokonali wandalizmu na jednym z domów marszałkini Kongresu Nancy Pelosi (napisy na drzwiach garażu) pozostawiając jeszcze łeb świni i rozlewając czerwoną ciecz. Pojawiły się również napisy na domu republikańskiego lidera Senatu (“Gdzie są moje pieniądze?”) nawiązujące do zatrzymania ustawy o zwiększeniu pomocy (COVID-owej) z $600 do $2,000. jest zima, ale w Ameryce zaczyna być gorąco...

1993 lata temu, w 9 roku A.D. za rządów cesarza Augusta (Oktawiana) naga siła rzymskiego imperium okryła się kirem, kiedy 3 “niezwyciężone” legiony (ok. 30,000 żołnierzy) pod wodzą namiestnika Germanii Warusa (wcześniej Syrii i Afryki) zostały rozszarpane i wgniecione w ziemię w Lesie Teutoburskim przez miejscowe germańskie plemiona Cherusków pod wodzą Arminiusza. Pochówek żołnierskich kości przez ich legionowych braci miał miejsce dopiero 6 lat później. Co przyczyniło się do klęski Rzymian i zatrzymania ich dalszego podboju ziem zamieszkanych przez plemiona germańskie? Rzymianie przez całe wieki podbijali i podporządkowywali sobie liczne królestwa i imperia, ale nie byli w stanie podbić plemion germańskich? Otóż podbijane ludy w większości były pozbawione swoich praw i wolności przez swoich poprzednich władców, więc byli obeznani z systemem rządów centralnych i ich bezwzględnym systemem podatkowym. Germanie byli ludźmi wolnymi zorganizowanymi w liczne plemiona, kierowane przez królów i wodzów. Zwykle nie żyli w miastach, byli więc trudniejsi do kontrolowania. To ludzie wolni zdołali zatrzymać dalszy podbój ziem germańskich przez imperialny Rzym. Rzymianom pozostało manipulowanie i popieranie jednych germańskich wodzów przeciwko drugim i dbanie o to aby Germanie się nie zjednoczyli. 

Dlaczego o tym piszę? Dlatego, że jest jeszcze nadzieja dla Ameryki, kraju z jednej strony zinfiltrowanym przez neomarksistów i chińskich komunistów (edukacja, wielki biznes), a z drugiej w kraju o populacji 330 milionów, w którego dłoniach znajduje się ok. 400 mln prywatnej broni. Kraju jeszcze chrześcijańskim i w 65% białym, ale powoli zżeranym przez groźnego dla wartości chrześcijańskiej cywilizacji neo marksistowskiego wirusa.

Dziś zadajemy sobie pytanie czy wytrych COVID-owy nie wciągnie nas swoim wirem w banksterski despotyzm. Może już 6-go stycznia dowiemy się jakim krajem będzie Ameryka, czy republiką opartą na Konstytucji, czy też republiką bananową z rozhuśtaną korupcją posuwajacą się ku swojej zagładzie... 

 

Jacek K. Matysiak

Kalifornia, 2021/01/03


Lubię to! Skomentuj58 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka