70 obserwujących
425 notek
543k odsłony
  3153   4

Szanse na powrót Trumpa

Aby pokusić się o dokonanie oceny dotychczasowych osiągnięć prezydenta Joe Bidena i perspektywy jego dalszych możliwych posunięć, należy odwołać się do kogoś komu on jako wiceprezydent przez 8 lat podlegał. Ówczesny prezydent Barack Hussein Obama swego czasu oświadczył: “Nie można nie docenić zdolności Joe do spieprzenia wszystkiego” (Don't underestimate Joe's ability to f**k things up).

Aby pokusić się o dokonanie oceny dotychczasowych osiągnięć prezydenta Joe Bidena i perspektywy jego dalszych możliwych posunięć, należy odwołać się do kogoś komu on jako wiceprezydent przez 8 lat podlegał. Ówczesny prezydent Barack Hussein Obama swego czasu oświadczył: “Nie można nie docenić zdolności Joe do spieprzenia wszystkiego” (Don't underestimate Joe's ability to f**k things up). Doradca prezydenta Obamy do spraw bezpieczeństwa narodowego Ben Rhodes powiedział, że w “Pokoju Sytuacyjnym” Białego Domu ówczesny wiceprezydent Biden postrzegany był jak zabłąkany pocisk i Obama traktował jego rady z przymrużeniem oka. Dlatego Obama jako kandydata na prezydenta w 2016 r. poparł Hillary Clinton, a w wyborach 2020 r. przeraźliwie długo ociągał się z poparciem Bidena. Rodzina Bidena jest też poważnie “zamoczona” w korupcji, w swojej najnowszej książce znakomity autor Peter Schweizer (“Red-Handed. How American Elites get Rich Helping China Win”) oblicza, że klan Bidenów za kooperację z komunistycznymi Chinami zgarnął już co najmniej ok. $31 mln! 

imagehttps://trumptrainnews.com/wp-content/uploads/2020/12/50665245586_2e0faea9c2_c-560x416.jpg                                        Ostatnią sensacją mediów społecznościowych jest Trump na polu golfowym przyznający w rozmowie, że jest 45-tym i będzie 47-ym prezydentem USA! Nie jest to oficjalne oświadczenie na konferencji prasowej, bo na to ze względów formalnych jeszcze za wcześnie, ale zawsze to coś. Jeszcze w listopadzie (po wygranej Bidena) były szef gabinetu Białego Domu Mark Meadows w programie “War Room” (program Steve Bannon) mówił o scenariuszu w którym Trump wystartuje w jesiennych wyborach do Kongresu i większością głosów zwycięskich republikanów zostaje wybrany Speakerem Kongresu spychając z tej pozycji nienawidzącą go Nancy Pelosi i odbierając jej młotek speakera! Pamiętamy jak podstarzała multimilionerka (syn i mąż siedzą na kontraktach rządowych i np. chińskich) ostentacyjnie i publicznie podarła drukowaną wersję przemówienia prezydenta Trumpa…

 

W innym scenariuszu z takim samym efektem, Trump nie startowałby do Kongresu, ale zgodnie z prawem jako prywatny obywatel byłby wybrany przez republikańską większość posłów speakerem Kongresu. Wtedy mając większość Republikanie pod batutą speakera Trumpa przeprowadziliby impeachment Bidena i Harris, no i speaker Trump jako “czecia” osoba w państwie zostałby ponownie prezydentem. 

 

Obydwie wersje wydają się coraz mniej prawdopodobne. Trump myśli o normalnym starcie w prezydenckich wyborach 2024 r. i wydaje się, że nikt go nie zatrzyma, choć demokraci dokonują nadludzkich wysiłków aby go usadzić i zdysklasyfikować przed prezydenckimi wyborami. Finanse Trumpa i jego biznesów są od lat dokładnie prześwietlane przez prokuraturę w Nowym Jorku, nachodzeni są też jego współpracownicy, wszystko to, aby zdobyć jakieś kompromitujące materiały na Trumpa. Oczywiście jest wiele dostępnych materiałów kompromitujących i dyskwalifikujących Bidena (laptop jego syna Huntera, ciemne deale z chińskimi komunistami), ale media mainstreamowe omijają te tematy z daleka, a co najwyżej cenzurują temat. Drugą sprawą jest próba uwikłania Trumpa w sprawczość zamieszek na Kapitolu z 6 stycznia 2021 r, ale o tym następnym razem.

 

Oczywiście wobec spadającego poparcia dla Bidena (miejmy nadzieję, że dla jego podniesienia nie zorganizuje jakiejś wojny, np. Ukraina!) krążą też wersje planów Demokratów. Przypomnijmy, że powodem dość późnego nominowania Harris na stanowisko wiceprezydenta miały być przeciągające się rozmowy Bidena z żoną Obamy, Michelle, która miała nie zgodzić się na pozycję wiceprezydenta. 

 

Według jednej z wersji wybrany na prezydenta przez radykalną lewicę Biden nie tylko sobie nie radzi, ale jest “spiskowo” kompromitowany i wkrótce będzie musiał ustąpić miejsca Kamali Harris (wychowanej w Oakland, Kalifornia i w Montrealu, Kanada), która po matce jest Hinduską, a po ojcu z Jamajki, czarnoskórą. Swoją karierę rozpoczynała w Kaliforni dzięki poparciu starszego narzeczonego czarnoskórego Willie Brown czołowego demokraty w Kalifornii. Najpierw była prokuratorem generalnym Kalifornii, a następnie jednym z dwóch senatorów reprezentujących stan. Startowała w wyborach prezydenckich, ale szybko zrezygnowała uciuławszy zaledwie 2-3% poparcia. Po ustąpieniu Bidena, prezydent Harris na wiceprezydenta miałaby dokooptować Hillary Clinton i następnie sama zrezygnować, powiedzmy, chcąc spędzić więcej czasu z rodziną. 

 

W kolejnej wersji to Biden odwołuje nielubianą Kamalę Harris i na wiceprezydenta mianuje Hillary Clinton. Następnie w wyniku odejścia Bidena ze względu na zły stan zdrowia, Hillary wreszcie zostaje prezydentem! Jeśli to Demokraci tworzą takie scenariusze, to może tylko oznaczać, że oni sami nie są z Bidena zadowoleni.

Lubię to! Skomentuj24 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka