Free Your Mind Free Your Mind
176
BLOG

Nie ma jak za komuny

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 121

Ciekawe, ile jeszcze osób musi wyjść na ulicę, by komuna zaczęła się bać. Z tego, co twierdzi I. Janke w swoim artykule, komuna już się otrzepała z kurzu i wraca do swego żerowiska. Najwyraźniej też dzisiejsze demonstracje komuna będzie zbywać wzruszeniem ramion i pogaduszkami w stylu „co nam, wrzeszczące ciule, mogą zrobić?” Poza tym to było w Poznaniu, więc od „Urzędu Rady Ministrów” daleko. Jako żywo stają człowiekowi przed oczami kacykowie czerwoni, którym nawet zadymy uliczne nie przeszkadzały w rządzeniu, a im więcej było protestów i strajków, im bardziej ludzie się wściekali, tym większą śrubę sowieciarze dokręcali, wiedząc, że „ludowe wojsko” oraz „milicja obywatelska” w swych przeróżnych formacjach, będą bronić czerwonych i socjalizmu jak niepodległości.
u
 
A co robi se teraz komuna? Se gra, jakby nigdy nic. „– Najlepiej było to widać na meczach czwartkowych. Na pierwszy Grzesiek nie przyszedł w ogóle – opowiada D. – Na drugim już był. Ale obaj grali słabo, bez pomysłu, byli ociężali. Po nim i po Donaldzie widać było od razu, że nie jest dobrze. Ich napięte twarze mówiły wszystko – tłumaczy.” Widać, że miny może nietęgie i piłka słabo się buta trzyma, ale grają chłopy, że heja. To tak, jak kacykowie, co wiedzieli, że w kraju ludzie zaciskają pięści, ale sobie urządzali pochody pierwszomajowe, żeby pokazać, że oni nadal się dobrze bawią we władzę.
 
Rośnie bezrobocie? Nie mają co jeść? Nie podoba im się? Dokręcić im śrubę znowu, niech wiedzą, że zawsze może być gorzej. Tak myślała stara komuna, tak se też myśli nowa. I słusznie, bo tyle jej zostało. Wiele wskazuje na to, że obecną komunę wspiera już tylko Bezpieka, a to już dużo mniej śmiałków aniżeli za czasów „demokracji ludowej”. Zresztą, czy bezpieczniaków stać będzie na reytanowskie gesty, gdy tłumy się pojawią znowu u stóp budynku zajmowanego przez ciemniaków?
 
Tak samo, jak stara komuna nie wiedziała, z jakim ogniem igra, tak i nowa. Stara komuna jednak w końcu się zabezpieczyła, uprzedzając swoją katastrofę „negocjacjami”. Z obecnymi ciemniakami natomiast nikt już negocjował nie będzie.
 
 
PS. Jest już nowy Gintrowski w swoim Zakątku w POLIS MPC

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (121)

Inne tematy w dziale Polityka